Reklama

Birma: czy armia weźmie wszystko?

Birma: czy armia weźmie wszystko?

01.02.2021
Czyta się kilka minut
P

Po Jesieni Ludów – jak nazywano zwycięstwo partii Aung San Suu Kyi w wyborach do birmańskiego parlamentu w listopadzie 2020 r. – nie ma już śladu. 1 lutego armia znów przejęła tam władzę, dokonując zamachu stanu.

Najpierw nocą z niedzieli na poniedziałek zaczął szwankować internet. Około trzeciej nad ranem przestały działać komórki w stołecznym Naypyidaw. Nad ranem czasu polskiego rzecznik NLD, partii Suu Kyi, zdołał przekazać za granicę informację, że liderka ugrupowania, które z miażdżącą przewagą wygrało listopadowe wybory, została aresztowana. Jej los podzielił prezydent Win Myint. A jeszcze kilka godzin wcześniej armia, będąca też drugą siłą polityczną, zapewniała o woli poszanowania reguł demokracji.

Legitymacja zdobyta przez Suu Kyi była niezwykle silna: jej partia uzyskała więcej głosów, niż potrzebowała do ostatecznego odsunięcia wojska od wpływów, które armia miała zagwarantowane w konstytucji z 2008 r. Już po poprzednich wygranych wyborach, w 2015 r., NLD pozbyła się z władz centralnych wielu ludzi powiązanych z wojskiem.

Tym razem to armia ubiegła atak. Paradoksalnie paliwa dostarczyła jej sama Suu Kyi, która parła do wyborów, balansując na granicy prawa. Pod pretekstem zagrożenia terrorem lub pandemią głosowanie nie odbyło się w obwodach, w których NLD nie miała zwycięstwa w kieszeni. Ostatecznego wyniku to nie zmieniło – w ten sposób partia Suu Kyi dodała sobie kilka punktów do i tak pewnej wygranej – ale dziś dało armii pretekst: wojskowi twierdzą, że przyczyną ich wystąpienia są listopadowe „fałszerstwa wyborcze”. ©℗

Więcej w autorskiej rubryce Wojciecha Jagielskiego 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Historyk starożytności, który od badań nad dziejami społeczno–gospodarczymi miast południa Italii przeszedł do studiów nad mechanizmami globalizacji. Interesuje się zwłaszcza relacjami...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]