Reklama

Baśnią w odmęt

Baśnią w odmęt

13.05.2017
Czyta się kilka minut
Fantastyczność i baśniowość pojawiają się dziś niemal wyłącznie w literaturze gatunkowej.
J

Jako część konwencji przyciągają czytelników swą programową przewidywalnością. Eliza Kącka postanowiła zrobić wszystkim psikusa i napisała przezabawną książkę o królewnach, które obdarzyła najrozmaitszymi zaletami i wadami. Każda z bohaterek musi się uporać ze swoim problemem, który najchętniej nazwałaby problemem egzystencjalnym, przy założeniu, że egzystencja ma charakter przede wszystkim literacki i powstaje jako efekt intensywnej pracy wyobraźni. Jak to zwykle bywa w przypadku literatury, która na sztandary wciąga czarny humor, a na pierwszy ogień rzuca absurd, stawka tej baśniowej zabawy jest najwyższa. Chodzi o trzy rzeczy: 1) opis demoniczności naszego istnienia; 2) obłaskawienie demonów za pomocą opowieści; 3) stworzenie nowych form życia, o których wcześniej nie mieliśmy odwagi śnić. Można przy tym pęknąć ze śmiechu! ©℗

Eliza Kącka, ELIZJE LOKATOR, Kraków 2017

Autor artykułu

Filozof literatury, krytyk, wydawca oraz tłumacz. Dyrektor Programowy Festiwalu Conrada. Pracownik Centrum Studiów Humanistycznych Uniwersutetu Jagiellońskiego. Przekładał na język polski R...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]