Baśnią w odmęt

Fantastyczność i baśniowość pojawiają się dziś niemal wyłącznie w literaturze gatunkowej.
Czyta się kilka minut

Jako część konwencji przyciągają czytelników swą programową przewidywalnością. Eliza Kącka postanowiła zrobić wszystkim psikusa i napisała przezabawną książkę o królewnach, które obdarzyła najrozmaitszymi zaletami i wadami. Każda z bohaterek musi się uporać ze swoim problemem, który najchętniej nazwałaby problemem egzystencjalnym, przy założeniu, że egzystencja ma charakter przede wszystkim literacki i powstaje jako efekt intensywnej pracy wyobraźni. Jak to zwykle bywa w przypadku literatury, która na sztandary wciąga czarny humor, a na pierwszy ogień rzuca absurd, stawka tej baśniowej zabawy jest najwyższa. Chodzi o trzy rzeczy: 1) opis demoniczności naszego istnienia; 2) obłaskawienie demonów za pomocą opowieści; 3) stworzenie nowych form życia, o których wcześniej nie mieliśmy odwagi śnić. Można przy tym pęknąć ze śmiechu! ©℗


Eliza Kącka, ELIZJE LOKATOR, Kraków 2017

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2017