Reklama

TP Historia - 85.Boniecki

Bardzo konserwatywny rewolucjonista

Bardzo konserwatywny rewolucjonista

22.05.2007
Czyta się kilka minut
J

JULIUSZ KURKIEWICZ: - Zacznę pół serio: jakie są plusy i minusy bycia arystokratą?

Péter Esterházy: - Nie jestem arystokratą, bo nie mam zamku. A bez zamku nie ma arystokracji...

- Ale jest Pan potomkiem arystokratów.

- To już rzeczywiście może coś oznaczać. A konkretnie: aktywną więź z historią czy - szerzej - z czasem. Dzięki świadomości swoich korzeni można uświadomić sobie, czym jest ciągłość czasu, i lepiej ją przeżyć. Bo czas można potraktować jako łańcuch, którego kolejne ogniwa nazywają się: ojciec ojca mojego ojca... Nie trzeba być arystokratą, żeby do takiego łańcucha należeć. Moja przewaga polega na tym, że moi ojcowie, dziadowie i pradziadowie zostali udokumentowani. Jednak to, czy i jak ich pamiętam, nie zależy ode mnie, ale od uczciwości kolejnych historyków i archiwistów. Mówiąc krótko: mój przywilej jest...

22450

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]