Reklama

Barany i turystyka

Barany i turystyka

03.08.2003
Czyta się kilka minut
Jeszcze lato w pełni, więc pozwolę sobie na kilka uwag i wskazówek dla turystów wybierających się za granicę. We Włoszech nie tylko jest bardzo ciepło, ale są także tłumy. Rząd włoski od kilku lat poważnie zastanawia się nad zamknięciem Wenecji, Florencji i Rzymu, i wpuszczaniu chętnych do zwiedzania miasta za biletami.
W

Włosi dobrze wiedzą, jak kolosalne są dochody z turystyki, więc budują - rocznie tysiąc razy więcej niż premier Pol - nowe autostrady do mniejszych a wspaniałych miejscowości, jak na przykład Gubbio, Arezzo czy Perugia. Jednak miliony Niemców, Skandynawów czy Amerykanów (oraz Polaków) za nic nie chcą jechać tam, gdzie jest przepięknie, a nieco mniej ludzi. W bajecznym Montepulciano (Toskania) nie spotkaliśmy nikogo, a w takich miejscowościach, jak Lucignano czy Panicale (najwspanialsze obrazy Perugina) w ogóle nie ma turystów. Jest tylko, jak zawsze, kawiarnia na rynku, w której kawa i lody są tańsze niż w Polsce, wokół Średniowiecze i Renesans, a turyści stoją we Florencji po siedem godzin w kolejce do Uffizi (w upale około 36 stopni w cieniu).

Czy naprawdę są aż tak pewni, że zobaczenie kilku znakomitych obrazów w stanie skrajnego wyczerpania i odwodnienia...

2989

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]