Bancer Niezłomny

Apelacja odrzucona, wyrok prawomocny, Igor Bancer czeka na zsyłkę – tak podsumować można obecną sytuację białoruskiego muzyka polskiego pochodzenia i opozycjonisty, z którym rozmowę zamieściliśmy w kwietniowym numerze „Tygodnika Powszechnego”.
Czyta się kilka minut
Igor Bancer, Grodno, marzec 2021 r. / KATERINA GORDEEVA /
Igor Bancer, Grodno, marzec 2021 r. / KATERINA GORDEEVA /

Bancer został skazany na półtora roku prac przymusowych za obnażenie się przed milicjantem. Czyn został zakwalifikowany jako chuligański wybryk, choć sam skazany przekonywał, że był to protest polityczny. W areszcie spędził ponad 5 miesięcy, po podjęciu głodówki (trwała 16 dni) został zwolniony, a na wyrok czekał w domu.

Bancer zapowiadał apelację, teraz informuje, że została odrzucona, a wyrok automatycznie się uprawomocnił. Czeka na skierowanie na tzw. chemię. Ta zwyczajowa nazwa wywodzi się jeszcze z czasów zsyłek na roboty do zakładów chemicznych w ZSRR. 

Opozycjonista nie wie jeszcze, gdzie dokładnie zostanie zesłany, uważa, że będzie to decyzja stricte polityczna, a cała procedura potrwa nawet półtora miesiąca. – Jedna wielka niewiadoma – mówi i ocenia: – Ale właśnie o to chodzi, by stworzyć atmosferę niepewności i strachu. 

O komentarz do sprawy poprosiliśmy Alesia Zarembiuka z działającej w Polsce opozycyjnej organizacji Dom Białoruski. Zarembiuk uważa, że reżim nie nadąża z represjami. Przywołuje też porwanie samolotu linii Ryanair celem zatrzymania blogera Romana Protasiewicza. – Wszystkie ich metody mają jedno na celu – złamać człowieka. Tylko że Igor jest niezłomny, co udowodnił głodówką w areszcie. 

Zarembiuk uważa, że reżim boi się Bancera, bo pokazał, iż jest zdolny do wszystkiego. – Nie chcą kolejnej śmierci w więzieniu – mówi i dodaje: – Igor swoją determinacją wywalczył sobie karę, na tle innych represji stosunkowo lekką. Więźniowie polityczni trafiają do kolonii karnych albo więzień, gdzie są torturowani.


CZYTAJ TAKŻE

ROZMOWA Z IGOREM BANCEREM, białoruskim muzykiem i opozycjonistą: Za to, że gram w zespole punkowym i działam na scenie niezależnej, jestem na czarnej liście >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”