Reklama

Archipelag umysłów

Archipelag umysłów

04.07.2017
Czyta się kilka minut
Steve Silberman, autor książki „Neuroplemiona”: Autyści pracują na innym „oprogramowaniu” niż reszta. Ale nikt przecież nie uważa, że cały komputer jest zepsuty tylko dlatego, że nie ma w nim Windowsa.
Mike Timo / GETTY IMAGES
T

Tomasz Targański: Wśród wielu popularnych teorii spiskowych mało która może pochwalić się żywotnością dorównującą tej o „ukrywanej epidemii autyzmu”. Pan zajął się tym tematem już 15 lat temu.

Steve Silberman: Na początku ubiegłej dekady po Dolinie Krzemowej na Zachodnim Wybrzeżu USA zaczęły krążyć plotki o rosnącej liczbie dzieci z autyzmem. Mówiło się, że powodem może być zanieczyszczenie wody albo powietrza, część rodziców wskazywała na szczepionki. Wiadomo również było, że pewne cechy wykazywane przez część osób ze zdiagnozowanym autyzmem są przydatne w branży informatycznej. Mam na myśli m.in. nadzwyczajną umiejętność koncentracji czy myślenie wzorcami, co pomaga przy pisaniu kodów źródłowych. Chciałem wiedzieć, czy istnieje jakiś związek między tą przypadłością a pracowitymi samotnikami, którzy choć czasem słabo radzą sobie w...

13749

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]