Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Antyklerykalizmy są różne

Antyklerykalizmy są różne

09.10.2018
Czyta się kilka minut
GRAŻYNA MAKARA

„Antyklerykalizm” (od anty i gr. klerikos, „mający władzę religijną”) to – według słownika – „ideologia społeczno-polityczna i postawa życiowa wyrażająca się w niechętnym lub wrogim stosunku do udziału kleru w życiu społecznym i politycznym”. Jego źródłem jest „sprzeciw wobec przejawów działalności duchowieństwa, a szerzej – instytucji wyznaniowych religijnych”, zmierzających do wtrącania się w pozareligijne życie społeczeństwa, napominania lub ingerencji w sprawy dotyczące prawa.

Bp Tadeusz Pieronek w wywiadzie dla „Deonu” (11 stycznia) jest bardziej radykalny. Mówi, że „klerykalizm” jest czymś, co tworzyło się przez wieki, miało różne formy i znaczyło zawsze to samo: dominację duchowieństwa nad tymi, których mogli sobie podporządkować. I dodał: „jestem antyklerykałem, ponieważ klerykalizm jest złem, które wypacza misję kapłańską”.

Antyklerykalizm antyklerykalizmowi...

4606

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"Misja jest sprawą całego Kościoła" - powiedział Papież. Niby jest to truizm, ale nie nad Wisłą. U nas jest wysoki mur między duchownymi i świeckimi, za który odpowiadają i pierwsi, i drudzy. Nie byłoby tronów, wywyższania się, eminencji i ekscelencji, gdyby nie feudalne podejście wielu wiernych do kardynałów, biskupów czy zwykłych księży. Niestety, wielu ludziom naszego Kościoła ta czołobitność nie przeszkadza, choć trąci pogaństwem. Wyobraźmy sobie Chrystusa na tronie albo w lektyce niesionej przez apostołów.

Pantokrator w prawie każdej cerkwi albo przedstawienie Maiestas Domini w sztuce zachodniej.

jako dopełnienie kenozy Boga,który się ofiarowuje, by człowiek został podniesiony z grzechu do godności dziecka Bożego."A kto się wywyższa-będzie poniżony..."

"Wyobraźmy sobie Chrystusa na tronie albo w lektyce niesionej przez apostołów." Oj, takie imaginacje mogą być bardzo niebezpieczne-swego czasu (pocz.XV wieku)uczniowie Jana Husa, wystawili w Pradze obraz przedstawiający Jezusa wjeżdżającego na oślęciu do Jerozolimy i papieża na koniu w konfekcji światowego monarchy. To "demagogiczne porównanie" spowodowało wypadki, które doprowadziły Husa na stos, co w Czechach wywołało długoletnie wojny przeciw cesarzowi i kościołowi katolickiemu. A wojny husyckie dały początek protestantyzmowi, utożsamianego z inkwizycyjnym antyklerykalizmem(choć działalność takiej, czy innej inkwizycji, to właśnie przejaw klerykalizmu...)

Słowa znaczą, co znaczą, i etymologia nic tu dodać nie może, ale skoro bawimy się w poszukiwanie "ukrytych sensów"... nie zawsze można wierzyć Wikipedii ;) "Klerikos" to nie jest "mający władzę w kościele", tylko po prostu osoba stanu duchownego. W przedchrześcijańskiej grece - "mający związek z 'kleros'", który to wyraz oznacza los (taki do wyciągnięcia) albo dziedzictwo, spadek. W każdym razie coś, co człowiekowi przypada w udziale, bez żadnego odcienia "władzy". W języku wczesnego kościoła "klerikos" odniesiono do duchowieństwa przez nawiązanie do kapłańskiego pokolenia Lewiego ("Nie będzie miało ono dziedzictwa wśród swoich braci: Pan jest jego dziedzictwem, jak mu to powiedział". Pwt 18,2). To przy okazji przyczynek do dyskusji o źródłach celibatu. Kodeks Justyniana wyklucza z kandydowania do biskupstwa nie tylko żonatych, ale nawet posiadających żyjące potomstwo. A to dlatego, że troska o ziemskie dziedzictwo odrywa od troski o dziedzictwo właściwe "klerikoi".

o czym ta dyskusja - Pycha, Mamona i Władza - tym się kościół w osobach jego hierarchów i kapłanów bez reszty oddał, trywialnym szatańskim przynętom

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]