Reklama

Algierska wiosna i prezydent-mumia

Algierska wiosna i prezydent-mumia

11.03.2019
Czyta się kilka minut
Abdelaziz Bouteflika ma problem.
ZOHRA BENSEMRA / REUTERS / FORMAT
A

Ale ten prezydent Algierii z 20-letnim stażem, który w minioną niedzielę wrócił do kraju z Genewy, gdzie przez dwa tygodnie poddany był leczeniu, chyba nie jest tego świadom: 82-latek przeszedł szereg udarów, jeździ na wózku i ma słaby kontakt ze światem. Oponenci mówią o nim „mumia”, co byłoby złośliwością wobec chorego człowieka, gdyby nie to, że jego trwanie ma dramatyczne skutki.

Problem polega na tym, że zwłaszcza młodzi ludzie mają dość „wiecznego” prezydenta i marazmu w kraju. Od kilku tygodni trwają masowe protesty (na zdjęciu). Wywołała je wiadomość, podana 22 lutego, że Bouteflika będzie ubiegać się o piątą kadencję. Nastrojów nie uspokoiła deklaracja, że jeśli zostanie wybrany, wkrótce złoży urząd. W miniony weekend na ulice wyszły setki tysięcy ludzi. O ile na początku protesty były pokojowe, teraz dochodzi do starć; w stolicy raniono kilkuset demonstrantów.

Obserwatorzy sądzą, że rządząca ekipa – kierują nią Saïd Bouteflika (młodszy brat), wyżsi oficerowie i liderzy Frontu Wyzwolenia Narodowego (partii rządzącej) – usunie prezydenta, by uspokoić nastroje. Ale to może być za mało. Jeśli młodzi będą dalej protestować – żądając prawdziwej demokracji, obiecanych w 2011 r. reform (niezrealizowanych) i zmiany systemu – wojsko może otwarcie przejąć władzę i zawiesić wybory. Na razie wydłużono ferie dla studentów, by zatrzymać ich w domach. Wątpliwe, czy to poskutkuje. W kraju jest 1,7 mln studentów i to oni stanowią trzon protestów. ©℗ Na podst. NZZ, FAZ, DPA

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]