Geolodzy spierają się, czy ludzie – poprzez budowę miast, emisję zanieczyszczeń, rolnictwo, wydobywanie surowców czy wyniszczanie innych gatunków – zostawiają na powierzchni planety tak silny ślad, by można ogłosić nową epokę geologiczną: antropocen.
Bez względu na te dyskusje nie powinniśmy zapominać, że nie jesteśmy jedynym gatunkiem, który odmienia oblicze Ziemi. Od mrówek po słonie na lądach, od raków po łososie na brzegach rzek – na świecie nie brakuje istot określanych jako „inżynierowie ekosystemów”, którzy pracowicie przegryzają się przez glebę, mieszają jej skład, kopią w niej dołki, drążą jamy i tunele, stawiają własne konstrukcje, zmieniają koryta rzek. Jak bardzo pracowicie? Gemma Harvey z Queen Mary University of London i współpracownicy postanowili to zbadać. Ich praca ukazała się w czasopiśmie Amerykańskiej Akademii Nauki.
Które zwierzęta mają największy wpływ na środowisko?
Badacze najpierw zidentyfikowali 500 gatunków (370 lądowych i 170 słodkowodnych) opisanych w literaturze naukowej owadów, skorupiaków, mięczaków, ryb, pierścienic, płazów, gadów, ptaków i ssaków, których wpływ na środowisko można sklasyfikować jako usuwanie materiału (bioerozja), przekształcanie gleby lub osadów (bioturbacja), wytwarzanie lub gromadzenie materiału (biokonstrukcja), a także redukowanie erozji i stabilizacja materiału (bioochrona).
Wśród nich znalazło się pięć gatunków hodowlanych: bydło domowe, jaki, kozy, owce i konie. Następnie badacze oszacowali ich łączną biomasę i przeliczyli ją na ilość energii potrzebną do jej uzyskania. W końcu założyli, że każde z tych zwierząt poświęca skromne 1 proc. swojego budżetu energetycznego na przekształcanie Ziemi (choć niektóre gatunki wydatkują w ten sposób nawet 40 proc. zasobów energetycznych).
Łączna wartość, jaką uzyskano z tych obliczeń, to 76 tys. gigadżuli. To mnóstwo pracy i energii! Autorzy badania porównują tę wartość z wpływem pół miliona potężnych powodzi lub 200 tys. sezonów monsunowych. Wpływ gatunków hodowlanych, ze względu na ich gigantyczną łączną biomasę, jest nawet tysiąckrotnie wyższy.
Część zwierząt, które wzięto pod uwagę w badaniu, jest bliskich wyginięciu. Warto więc było oszacować wartość ich pracy na Ziemi, zanim je utracimy – podkreślają badacze.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















