Zwierzęta inne niż ludzie też przekształcają planetę. Jak bardzo?

Od mrówek po słonie na lądach, od raków po łososie na brzegach rzek – na świecie nie brakuje istot określanych jako „inżynierowie ekosystemów”.
Czyta się kilka minut
Bóbr europejski (castor fiber) // Fot. Joel Sartore / B&EW
Bóbr europejski (castor fiber) // Fot. Joel Sartore / B&EW

Geolodzy spierają się, czy ludzie – poprzez budowę miast, emisję zanieczyszczeń, rolnictwo, wydobywanie surowców czy wyniszczanie innych gatunków – zostawiają na powierzchni planety tak silny ślad, by można ogłosić nową epokę geologiczną: antropocen

Bez względu na te dyskusje nie powinniśmy zapominać, że nie jesteśmy jedynym gatunkiem, który odmienia oblicze Ziemi. Od mrówek po słonie na lądach, od raków po łososie na brzegach rzek – na świecie nie brakuje istot określanych jako „inżynierowie ekosystemów”, którzy pracowicie przegryzają się przez glebę, mieszają jej skład, kopią w niej dołki, drążą jamy i tunele, stawiają własne konstrukcje, zmieniają koryta rzek. Jak bardzo pracowicie? Gemma Harvey z Queen Mary University of London i współpracownicy postanowili to zbadać. Ich praca ukazała się w czasopiśmie Amerykańskiej Akademii Nauki.

Które zwierzęta mają największy wpływ na środowisko?

Badacze najpierw zidentyfikowali 500 gatunków (370 lądowych i 170 słodkowodnych) opisanych w literaturze naukowej owadów, skorupiaków, mięczaków, ryb, pierścienic, płazów, gadów, ptaków i ssaków, których wpływ na środowisko można sklasyfikować jako usuwanie materiału (bioerozja), przekształcanie gleby lub osadów (bioturbacja), wytwarzanie lub gromadzenie materiału (biokonstrukcja), a także redukowanie erozji i stabilizacja materiału (bioochrona). 

Wśród nich znalazło się pięć gatunków hodowlanych: bydło domowe, jaki, kozy, owce i konie. Następnie badacze oszacowali ich łączną biomasę i przeliczyli ją na ilość energii potrzebną do jej uzyskania. W końcu założyli, że każde z tych zwierząt poświęca skromne 1 proc. swojego budżetu energetycznego na przekształcanie Ziemi (choć niektóre gatunki wydatkują w ten sposób nawet 40 proc. zasobów energetycznych). 

Łączna wartość, jaką uzyskano z tych obliczeń, to 76 tys. gigadżuli. To mnóstwo pracy i energii! Autorzy badania porównują tę wartość z wpływem pół miliona potężnych powodzi lub 200 tys. sezonów monsunowych. Wpływ gatunków hodowlanych, ze względu na ich gigantyczną łączną biomasę, jest nawet tysiąckrotnie wyższy.

Część zwierząt, które wzięto pod uwagę w badaniu, jest bliskich wyginięciu. Warto więc było oszacować wartość ich pracy na Ziemi, zanim je utracimy – podkreślają badacze.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Inżynierowie ekosystemów. Jak zwierzęta zmieniają świat