Żona cezara

Przesłuchanie Jolanty Kwaśniewskiej przed komisją śledczą przebiegło według sejmowych standardów: posłowie polecali sobie wezwanie lekarza i kaftan bezpieczeństwa, lewicowi śledczy zamienili się w obrońców, prawicowi nie potrafili powstrzymać się od wygłaszania tyrad, a przewodniczący Aumiller wystąpił w roli prymusa starając się odpowiadać zamiast świadka.
Czyta się kilka minut

Pierwsza Dama odmówiła zarówno udostępnienia listy osób fizycznych sponsorujących jej fundację, bo uznała to za niezgodne z prawem, jak listy sponsorujących firm, choć przyznała, że tej komisja ma prawo się domagać. Nie ustalono więc wiele w ważnej kwestii, czy darczyńcy traktowali wpłaty na fundację jako formę lobbingu na rzecz swoich interesów w Pałacu Prezydenckim.

Żona Prezydenta powtórzyła tezę, że wszystko jedno, skąd pochodzą pieniądze na charytatywną fundację, nawet jeśli jej biuro mieści się w siedzibie Prezydenta. Poza tym nie jest zainteresowana wyjaśnieniem uzasadnionych podejrzeń, czy sponsorzy wbrew jej woli i bez jej wiedzy, nie wykorzystywali fundacji “Porozumienie bez barier" do niecnych celów. W sporze, czy osoby ze świecznika powinny w życiu publicznym dawać przykład większej, czy mniejszej przejrzystości, wybrała tę drugą opcję. Szkoda. Fundacja Pierwszej Damy zrobiła dużo dla dzieci, mogła też zrobić coś ważnego dla dorosłych.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2005