Reklama

Zimny prysznic w Waszyngtonie

Zimny prysznic w Waszyngtonie

08.11.2021
Czyta się kilka minut
Wyścig o fotel gubernatora stanu Wirginia wygrał Republikanin Glenn Youngkin. To ostrzeżenie dla Joego Bidena i jego partii przed wyborami do Kongresu w 2022 r.
B

Biznesmen i nowicjusz polityczny Glenn Youngkin zwyciężył w stanie, gdzie w wyborach prezydenckich w 2020 r. Biden pokonał Donalda Trumpa różnicą aż 10 punktów procentowych. Sukces Youngkina był możliwy dzięki zdystansowaniu się od Trumpa i skupieniu na ważnych dla jego elektoratu kwestiach, jak edukacja, gospodarka i sprzeciw wobec nakazu noszenia maseczek. Wybory, w których wielkim przegranym jest Demokrata Terry McAuliffe (wg niepełnych wyników zdobył 48,5 proc.), są złym prognostykiem dla partii Bidena. Demokraci, pragnący utrzymać przewagę w obu izbach parlamentu USA, boją się powtórki scenariusza z 2009 r. – wówczas zdobycie fotela gubernatora Wirginii przez Republikanina było zapowiedzią ich porażki w wyborach do Kongresu.

Tegoroczny wyścig w Wirginii interpretowany jest jako potwierdzenie kiepskich notowań Bidena. Popiera go dziś 42,9 proc. Amerykanów – niższy wynik na tym etapie prezydentury miał jedynie Trump (37 proc.). Na taką ocenę wpływa inflacja, chaotyczny odwrót z Afganistanu, napływ imigrantów na południową granicę USA oraz impas ws. pakietu reform społecznych i klimatycznych.

Prezydent kwestionuje pogląd, że porażka w Wirginii to wyraz niezadowolenia z jego rządów, i zrzuca winę na rosnące ceny paliwa, pandemię i elektorat Trumpa. Przed wyborami do Kongresu stało się jednak jasne, że Demokratom nie wystarczy już opieranie strategii na byciu „alternatywą dla Trumpa” i muszą jak najszybciej przyjąć obiecane przez Bidena reformy (już po wyborach w Wirginii Izba Reprezentantów uchwaliła pakiet inwestycji w infrastrukturę).

Jak bowiem ocenia cytowana przez „New York Times” kongresmenka z Wirginii Abigail Spanberger: „Wielu wyborców głosowało w 2020 r. na Bidena z dwóch powodów: chcieli, by Trump zniknął z ekranów telewizorów, i pragnęli powrotu Ameryki, w której normalny prezydent opanowuje chaos”. Bidenowi nie wychodzi to ostatnio najlepiej. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce amerykańskiej, stała współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego”. W latach 2018-2020 była korespondentką w USA, skąd m.in. relacjonowała wybory...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]