Zimny prysznic w Waszyngtonie

Wyścig o fotel gubernatora stanu Wirginia wygrał Republikanin Glenn Youngkin. To ostrzeżenie dla Joego Bidena i jego partii przed wyborami do Kongresu w 2022 r.
Czyta się kilka minut

Biznesmen i nowicjusz polityczny Glenn Youngkin zwyciężył w stanie, gdzie w wyborach prezydenckich w 2020 r. Biden pokonał Donalda Trumpa różnicą aż 10 punktów procentowych. Sukces Youngkina był możliwy dzięki zdystansowaniu się od Trumpa i skupieniu na ważnych dla jego elektoratu kwestiach, jak edukacja, gospodarka i sprzeciw wobec nakazu noszenia maseczek. Wybory, w których wielkim przegranym jest Demokrata Terry McAuliffe (wg niepełnych wyników zdobył 48,5 proc.), są złym prognostykiem dla partii Bidena. Demokraci, pragnący utrzymać przewagę w obu izbach parlamentu USA, boją się powtórki scenariusza z 2009 r. – wówczas zdobycie fotela gubernatora Wirginii przez Republikanina było zapowiedzią ich porażki w wyborach do Kongresu.

Tegoroczny wyścig w Wirginii interpretowany jest jako potwierdzenie kiepskich notowań Bidena. Popiera go dziś 42,9 proc. Amerykanów – niższy wynik na tym etapie prezydentury miał jedynie Trump (37 proc.). Na taką ocenę wpływa inflacja, chaotyczny odwrót z Afganistanu, napływ imigrantów na południową granicę USA oraz impas ws. pakietu reform społecznych i klimatycznych.

Prezydent kwestionuje pogląd, że porażka w Wirginii to wyraz niezadowolenia z jego rządów, i zrzuca winę na rosnące ceny paliwa, pandemię i elektorat Trumpa. Przed wyborami do Kongresu stało się jednak jasne, że Demokratom nie wystarczy już opieranie strategii na byciu „alternatywą dla Trumpa” i muszą jak najszybciej przyjąć obiecane przez Bidena reformy (już po wyborach w Wirginii Izba Reprezentantów uchwaliła pakiet inwestycji w infrastrukturę).

Jak bowiem ocenia cytowana przez „New York Times” kongresmenka z Wirginii Abigail Spanberger: „Wielu wyborców głosowało w 2020 r. na Bidena z dwóch powodów: chcieli, by Trump zniknął z ekranów telewizorów, i pragnęli powrotu Ameryki, w której normalny prezydent opanowuje chaos”. Bidenowi nie wychodzi to ostatnio najlepiej. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 46/2021