Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

"Zgadzamy się nie zgadzać"

"Zgadzamy się nie zgadzać"

03.07.2005
Czyta się kilka minut
Trudno mi polemizować z wypowiedziami ks. Dariusza Oko, ponieważ zamiast argumentów stosuje on płomienną, opartą o retoryczne figury publicystykę, która wskazuje na zupełnie błędne odczytanie nie tylko logiki mojego wywodu, ale również mojej motywacji. Nie przypominam sobie, abym w jakimkolwiek miejscu mojego artykułu potępiał go za cokolwiek, sam oskarżony nie wskazał takich zdań - rozumiem więc, że używa tego słowa w znaczeniu potocznym, a nie teologicznym, dla wyrażenia swego stanu emocjonalnego. Chciałbym natomiast krótko odnieść się do niektórych tez.
1

1. Nigdzie nie napisałem, że można a priori odrzucać nauczanie Kościoła na temat homoseksualizmu lub że sam tak robię. Pisałem jedynie, że argumentacja teologiczna podniesiona do rangi nauczania kościelnego nie może być i nie jest rozstrzygnięciem sporu a priori w państwie świeckim i społeczeństwie demokratycznym - nie stanowi bowiem takiego autorytetu dla osób niewierzących, które mają swoje cywilne prawa. “Argumentacja" ks. Oko za stanowiskiem Kościoła oparta jest głównie o przesłankę, że “dla błędu nie ma miejsca". W artykule “Inni inaczej" reprezentowałem samego siebie, a zamiarem moim było wniesienie do tej dyskusji nieco porządku metodologicznego i dydaktycznego.

2. Zdanie kończące mój artykuł (“uważam, że ostateczna odpowiedź na pytanie o istotę zjawiska homoseksualizmu i jego społeczne znaczenie może być sformułowana...

5146

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]