Reklama

Ładowanie...

Zbyt wiele do stracenia. Oglądamy „Serce dębu” i „Simonę”

03.10.2022
Czyta się kilka minut
Dobrze, że kino, niekoniecznie oświatowe, coraz częściej upomina się o dzikich mieszkańców świata. Dobrze też, że stara się upamiętniać osoby, które widząc, wiedząc i czując więcej, poświęciły im swoje życie.
Simona Kossak w Puszczy Białowieskiej – fotografia Lecha Wilczka z filmu „Simona”, 2022 r.
N

Nie dożyła „lex Szyszko” ani kryzysu humanitarnego na granicy z Białorusią, choć łatwo wyobrazić sobie jej reakcje. Zmarła piętnaście lat temu Simona Kossak całą sobą angażowała się w losy swojego miejsca na ziemi, czyli Puszczy Białowieskiej, gdzie spędziła ponad trzy dekady. Oddana przyrodniczka i zoopsycholożka zyskuje właśnie bogate życie pośmiertne: wokół jej osoby i twórczości powstaje spektakl stołecznego ­Teatru Dramatycznego w reżyserii Lucy ­Sosnowskiej, film fabularny o niej kręci Adrian Panek, a do kin trafił właśnie poruszający dokument Natalii ­Korynckiej-Gruz „Simona”.


CO OBEJRZEĆ W WEEKEND?

Czytaj nowy cykl Anity Piotrowskiej >>>>


Dostajemy portret przyrodniczki o wielkim dorobku (w...

7585

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]