Reklama

10 filmów, które musisz zobaczyć na KFF

10 filmów, które musisz zobaczyć na KFF

| MATERIAŁ PROMOCYJNY KFF
23.05.2022
Czyta się kilka minut
To najważniejsze w Polsce święto kina dokumentalnego, krótkometrażowego i animowanego odbywa się od 29 maja do 5 czerwca w krakowskich kinach i od 3 do 12 czerwca online na KFF VOD.
Reżyser Armand Urbaniak i Michał „Gier” Giercuszkiewicz, perkusista grupy Dżem, główny bohater filmu „30 lat wymówek” MATERIAŁY PRASOWE KFF
3

30 LAT WYMÓWEK”, reż. Armand Urbaniak

Kiedyś porzucił wszystko i wyjechał w Bieszczady, lecz była w tym raczej ucieczka od demonów niż spełnienie marzeń. Film przypomina postać Michała „Giera” Giercuszkiewicza, znanego fanom grupy Dżem jako genialny perkusista, który wiele lat temu zniknął ze sceny. Dziś mieszka samotnie na tratwie i po trzech dekadach milczenia rozważa powrót do grania. Kamera obserwuje jego codzienne życie na wodzie, skromne i zarazem arcybogate, biorąc pod uwagę „okoliczności przyrody”. Całość jest dziełem wrażliwego operatora filmowego i na każdym kroku to się czuje. Urzeka też ścieżka dźwiękowa, zbierająca odgłosy natury. Dokument o tworzeniu muzyki, słuchaniu ciszy i o walce z nieubłaganym czasem.

„ANNY”, reż. Helena Třestíková

Nakręciła ten film prawdziwa gigantka kina dokumentalnego, znana z tego, że towarzyszy z kamerą swoim bohaterom przez wiele lat. Na dobre i na złe. Tym razem opowiada o niemłodej już praskiej pracownicy seksualnej, która za dnia musi dorabiać jako „babcia klozetowa”, żeby pomóc swoim dzieciom i wnukom. Udziela się również na deskach amatorskiego teatru, gdzie z gorzką autoironią opowiada o swej życiowej kondycji. Unikając moralnej paniki Třeštíková przez szesnaście lat, na tle brutalnych społeczno-ekonomicznych przemian w tej części Europy, przyglądała się zmaganiom Anny o przeżycie i o własną godność. Podczas seansu pojawia się nieodparte wrażenie, że z jakichś powodów taki film nie mógłby powstać w Polsce.

„CESÁRIA ÉVORA”, reż. Ana Sofia Fonseca

Jak to się stało, że uboga czarnoskóra kobieta po pięćdziesiątce, w dodatku z małego, postkolonialnego i wyspiarskiego kraju, zdołała swoim śpiewem podbić świat? Z takim pytaniem reżyserka przystąpiła do realizacji filmu o „bosonogiej diwie”. Po śmierci artystki odwiedziła Republikę Zielonego Przylądka, by przyjrzeć się jej naturalnemu środowisku i spotkać tych, którzy ją znali. Pragnęła dowiedzieć się, skąd wziął się ten ciemny, szorstki osad w ciepłym głosie Évory. A kryły się w nim osobiste tragedie, uzależnienia, choroby i długa walka o uznanie dla jej talentu. Efektem tych poszukiwań jest złożony portret charyzmatycznej śpiewaczki. Po tym filmie jej melancholijne piosenki będą brzmieć zupełnie inaczej.

„GŁOS”, reż. Dominika Montean-Pańków

Rzadko udaje się wniknąć z kamerą do świata monastycznego, nawet jeśli to dopiero nowicjat. Jeszcze rzadziej udaje się zobaczyć w nim coś więcej niż zbiór rygorów i rytuałów. Reżyserka filmu przygląda się codzienności przyszłych jezuitów, którzy nie mają jeszcze stuprocentowej pewności co do wybranej ­na ­zawsze drogi. Zdjęcia Wojciecha Staronia i muzyka Adama Bałdycha podkreślają klimat miejsca, wyizolowanego i rządzącego się swoimi prawami. Lecz okres próby nie składa się wyłącznie z wykładów i życia kontemplacyjnego. Wolontariat w hospicjum oznacza dla nowicjuszy spotkanie z realnym cierpieniem i śmiercią. W filmie ciągle jeszcze pozostają jedną nogą w naszym świecie i nie wszyscy zapewne będą gotowi zrezygnować z niego na dobre, aby podążyć za swoim powołaniem.

„PENELOPA, MOJA MIŁOŚĆ”, reż. Claire Doyon

Trudno znaleźć na ekranie równie intymny i do bólu szczery zapis codziennego życia z dzieckiem dotkniętym ciężką postacią autyzmu. I jednocześnie rozpisany na 18 lat dziennik dojrzewania matki (oraz reżyserki, współscenarzystki i operatorki w jednej osobie), która metodą prób, błędów czy kolejnych odkryć dociera do tego, co najważniejsze w ich relacji i czym jest dobrostan młodego człowieka ze spektrum autyzmu. Używając różnych nośników filmowych, Doyon obserwuje dynamikę życia rodzinnego po przyjściu na świat tytułowej Penelopy. Najważniejszy staje się jednak proces, w którym matka poszukuje drogi do swojej córki. Przemierza postępowe gabinety, a nawet mongolskie stepy, żeby w końcu dostrzec, na czym polega jej wyjątkowość, i odnaleźć wspólny język.

„POD POWIERZCHNIĄ”, reż. Alexander Niakaris Irvine-Cox

Gdyby nie dziennikarze gazety „Verdens Gang” i wznowione po latach śledztwo, można by sądzić, że jesteśmy w norweskim raju. Tymczasem pośród malowniczych fiordów i soczystych łąk znajduje się gmina, gdzie przez wiele lat dochodziło do aktów pedofilii na niewyobrażalną skalę. Wszystko to było tajemnicą poliszynela, zaś lokalne władze robiły, co mogły, by ów proceder zatuszować. Utrwalona w epickich obrazach natura jest świadkiem nie tylko seksualnych nadużyć – ich podłożem bywał ukryty ­rasizm wobec rdzennej ludności Saamów. Przed nami coś więcej niż dokument śledczy, który rejestruje historyczne precedensy w norweskim prawie. Powstała przejmująca rzecz o odzyskiwaniu głosu przez ofiary, rozumiane tu w dwojakim znaczeniu tego słowa.

„SIMONA”, reż. Natalia Koryncka-Gruz

Aż dziwne, że dopiero teraz bohaterka takiego formatu trafia na duży ekran. ­Albowiem życie Simony Kossak to fascynująca i wielowątkowa historia: legendarnej rodziny, osobistych dramatów i przede wszystkim wielkiej pasji, która zaprowadziła krakowską biolożkę wprost do Puszczy Białowieskiej. Odnalazła tam swój prawdziwy dom i kawałek raju, gdzie koegzystowali ze sobą w harmonii ludzie i zwierzęta. Dokument rekonstruuje tę niebywałą biografię za pośrednictwem ciotecznej wnuczki Simony, z użyciem przebogatych materiałów archiwalnych, głównie autorstwa Lecha Wilczka, fotografa i partnera Kossak. Patrzymy na kobietę, która pod wieloma względami wyprzedzała swój czas i również dziś zdaje się nie mieścić w anegdocie.

„SYNDROM HAMLETA”, reż. Elwira Niewiera, Piotr Rosołowski

W obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę nie czas na hamletyzowanie. Jednakże twórcy znani z dokumentu „Efekt domina” czy „Książę i dybuk” nakręcili swój nowy film tuż przed 24 lutego, prześwietlając stan umysłu młodych Ukraińców i Ukrainek w sytuacji przesilenia. Z Donbasu już od dawna słychać kanonady, niektórzy bohaterowie odczuli wojnę na własnej skórze, trwają tymczasem przygotowania do szekspirowskiego spektaklu, którego tworzywem będą też indywidualne doświadczenia aktorów i aktorek. To film złożony z bardzo różnorodnych pytań i emocji. Uświadamia, że choć dziś żyjemy w jednoznacznie czarno-białym świecie, już za chwilę nasi ukraińscy sąsiedzi, zwłaszcza ci z „pokolenia Majdanu”, będą musieli zmierzyć się z zupełnie nowymi wyzwaniami.

„ŚCINKI Z ŻYCIA SZCZĘŚLIWEGO CZŁOWIEKA”, reż. Jonas Mekas

„Moje wspomnienia odeszły, a obrazy pozostały. I są prawdziwe” – mówi pochodzący z Litwy amerykański mistrz awangardy, który w tym roku obchodziłby sto lat. Jego celuloidowy dziennik, tworzony przez cztery dekady, zawierał także materiały przypadkowe, niechciane i „brudne”. Dzisiaj ten niezwykły kolaż ułomnych obrazów działa niczym medytacja. Przy okazji Mekas udowadnia, że życie to w gruncie rzeczy „święto nieistotności”. Składają się nań pochwycone kamerą drobiazgi: mijani niegdyś anonimowi przechodnie, czyjaś nieostra twarz, spojrzenie kota, błysk na szybie, cień na trawie – ot, powoli blaknące odrzuty ze stołu montażowego. Bo kino staje się dla Mekasa maszyną pamięci peryferyjnej, choć przecież właśnie tam skrywa się czasami najbardziej ulotne piękno. Oraz coś, co ostatecznie można by nazwać szczęściem.

„WSZYSTKO, CO ŻYJE”, reż. Shaunak Sen

Zwycięzca tegorocznego festiwalu Sundance to przykład kina dokumentalnego najwyższej próby. Powstał na przekór nienawiści do tego, co inne, i obojętności na los wszelkich istot żywych. A przy okazji przywraca na moment wiarę w człowieka: opowiada o dwóch braciach z Nowego Delhi, którzy założyli klinikę dla ptaków masowo zabijanych przez smog. Ale nie tylko kania czarna jest tu gatunkiem zagrożonym i nie tylko z powodu zanieczyszczonego powietrza. Panujące w Indiach ksenofobiczne nastroje szczególnie dają się we znaki muzułmańskiej społeczności. Wychodząc od mikroobserwacji, film zatacza coraz szersze kręgi, nabiera coraz głębszego oddechu i zamienia się w wielowarstwową opowieść o złożonym ekosystemie, którego częścią wszyscy jesteśmy. I o ludzkiej determinacji, aby ratować to, co najbardziej kruche. ©


CZYTAJ TAKŻE: „To dokument o Podhalu, a właściwie o każdym zakątku Polski” – na Krakowskim Festiwalu Filmowym ma premierę wyprodukowany przez Fundację Tygodnika Powszechnego dokument Wojciecha Szumowskiego. Pisze o nim Jacek Stawiski


KRAKOWSKI FESTIWAL FILMOWY to najważniejsze w Polsce święto kina dokumentalnego, krótkometrażowego i animowanego. To przestrzeń, w której wybitni i uznani filmowcy z całego świata spotykają się z debiutantami, a publiczność staje oko w oko z twórcami i bohaterami filmów. To festiwal uroczystych premier i trampolina do międzynarodowej kariery, ale przede wszystkim miejsce spotkań tych, którzy kochają kino – w kameralnych salach legendarnych krakowskich kin studyjnych i w wirtualnym świecie seansów online. Serce dokumentu bije w Krakowie!

62. Krakowski Festiwal Filmowy odbędzie się w dniach od 29 maja do 5 czerwca w krakowskich kinach i od 3 do 12 czerwca online na KFF VOD.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Anita Piotrowska / FOT. GRAŻYNA MAKARA
Krytyczka filmowa „Tygodnika Powszechnego”. Pisuje także do pisma „EKRANy”, „Kino” i miesięcznika psychologicznego „Charaktery”. Jest współautorką takich publikacji, jak: „Panorama kina...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]