Reklama

Zbliżając

Zbliżając

03.04.2016
Czyta się kilka minut
Rano było mgliście. Potem przejaśniało, podniosło się i rozproszone ciepłe światło stanęło nad okolicą. Siedzę sobie w oknie jak król i patrzę przez lornetkę.
Andrzej Stasiuk / Fot. Grażyna Makara
Andrzej Stasiuk
N

Nie tam od razu, jak Gombrowicz na tym słynnym zdjęciu, gdzie przez odwróconą patrzy, żeby mu było dalej, bo się brzydzi albo dystansuje. Normalnie patrzę. Jak Pan Bóg przykazał, czyli żeby bliżej było. Podwórko, taczka, płot, łąka, zarośnięty parów, znowu łąka, potem już las. Najpierw trochę sosny, wyżej jodły, a jeszcze wyżej buczyna, na razie jeszcze bezlistna, brązowoszara i trochę jaśniejszy modrzew po lewej. Potem znowu buczyna i na samym szczycie niemal czarny grzebień jodeł na tle nieba. Tak więc podwórko, płot, łąka, las. Na ojczyznę, na Polskę patrzę przez lornetkę. Niby mógłbym wyjść i podejść, ale przez lornetkę jakby ciekawiej, odświętniej. Trochę tak analitycznie jakby, bo wzrok mniej rozbiegany i detal dostrzega. Dostrzega szczegół kraju, po którym na co dzień spojrzenie się ślizga niebacznie. A teraz proszę: przetoczył się deszcz chwilowy, wiosenny, prześwietlony...

3740

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]