Reklama

Zbiorowej dymisji nie będzie

Zbiorowej dymisji nie będzie

01.11.2021
Czyta się kilka minut
W

Według sondażu agencji Kantar połowa Polaków uważa, że papież powinien zdymisjonować cały episkopat – ze względu na niewłaściwy sposób reagowania na przestępstwa molestowania seksualnego dokonywane przez księży. Takiej dymisji nie należy się jednak spodziewać. Polscy biskupi zakończyli właśnie, odbywaną co kilka lat, wizytę ad limina w Watykanie. Choć informacje o jej przebiegu, podawane przez nich samych, są nieco rozbieżne, nie wskazują na żadne radykalne decyzje Franciszka.

Biskup Adrian Galbas relacjonował, że wizyta „nie miała nic wspólnego z atmosferą dywaniku, jakiegoś karnego spotkania”. Biskup Stanisław Budzik – że ze spotkania z papieżem wychodzili „w euforycznym nastroju”. Arcybiskup Marek Jędraszewski był w watykańskich dykasteriach zaskoczony „wielką gotowością do tego, żeby nas słuchać”.

Papież Franciszek usłyszał także opinię członków polskiego episkopatu, że kary, jakie spadają na niektórych z nich za reakcję na pedofilię duchownych, są zbyt surowe, gdyż – to z kolei słowa abp. Stanisława Gądeckiego – biskupi są winni jedynie „niedociągnięć, uchybień lub zapomnień”. Przypomnijmy: w opinii większości Polaków jest odwrotnie – sankcje nakładane przez Watykan są za łagodne.

Jedynie abp Grzegorz Ryś przyznał wprost, że polscy hierarchowie spotkali się z watykańską krytyką, iż nie potrafią przyjmować krytyki. Według Katolickiej Agencji Informacyjnej metropolita łódzki miał uznać tę krytykę za niesłuszną. Jak zauważyła „Więź”, abp Ryś w rzeczywistości stwierdził, że ta watykańska opinia „jest pewnie słuszna”.

Nie mamy niestety – i zapewne nie ­będziemy mieć – niezależnych informacji o ­przebiegu tej wizyty. Z tych, którymi dysponujemy, można wnioskować, że wizja ­relacji w kościelnej strukturze, która dominuje w Watykanie, polskich biskupów zaskoczyła. Patrzy się na nich krytycznie, ale traktuje z uwagą i szacunkiem. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Teolog i filozof, publicysta, bloger, redaktor działu „Wiara”. Doktor habilitowany, adiunkt w Katedrze Filozofii Boga i Religii w Akademii Ignatianum w Krakowie. Członek Krakowskiej Grupy...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ciekawy jestem jak reagował biskup Bergoglio na przypadki pedofilii wśród argentyńskich księży ? Czy zgłaszał takie sprawy do prokuratury ? Czy starał się o zadośćuczynienie dla pokrzywdzonych ? Nigdy nie czytałem o dokonaniach biskupa Bergoglio w tej materii z czasów gdy był jeszcze biskupem Buenos Aires.

Jak się jest po dobrej stronie mocy to już się wtedy nie zadaje głupich pytań jak choćby te dwa pierwsze z brzegu: 1. Dlaczego marszałek Grodzki kolekcjonował koperty, bynajmniej wcale nie puste ? 2. Jak to możliwe, że XABO jako generał zakonu księży marianów nie potrafił prawidłowo zareagować na pedofilskie przestępstwa księdza Makulskiego ?

Z tym podejściem Watykanu do naszego episkopatu jest może tak jak z redaktorami TP, którzy czytają teksty kolegów z Gazety Wyborczej - krytycznie, ale z uwagą i szacunkiem;)

Wyborcy PiS przywiązani są do Jana Pawła II i do Kościoła katolickiego w Polsce ( nawet, gdy dostrzegają jego liczne słabości ). Co zrobić aby osłabić elektorat PiS ? Ano koniecznie trzeba podważyć autorytet polskiego papieża oraz polskich biskupów. Środowiska lewicowe forsują tezę jakoby papież Franciszek był lepszym liderem Kościoła katolickiego od swoich poprzedników. Dlatego też nie pada hasło lustracji Franciszka z czasów gdy był argentyńskim biskupem. Po co lustrować biskupa Buenos Aires skoro o obalenie rządów PiS, a nie o pedofilię w istocie tutaj chodzi ? Trzeba obsmarować Jana Pawła i dołożyć polskim biskupom co oczywiście ma miejsce w lewicowych mediach od kilku już lat.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]