Reklama

Zapiski z powstańczej stolicy

Zapiski z powstańczej stolicy

17.05.2011
Czyta się kilka minut
17-letni Ibrahim był skautem. Razem z kolegami z drużyny pojechali na front, pomagać powstańcom. Nieletni, nie dostali broni, mieli pomagać na tyłach. Wpadli w ręce żołnierzy Kaddafiego. "Nie płakałem. Jestem z niego dumny" - mówi jego ojciec, gdy rozmawiamy w dawnej harcówce syna.
"Ściana pamięci" ze zdjęciami poległych powstańców. Bengazi, maj 2011 r. / fot. Andrzej Meller
J

Jest początek maja, kiedy ląduję na lotnisku w Kairze. Przylatuję z gorącej i parnej Azji, więc uderza mnie wieczorny chłód i suche powietrze. Przed lotniskiem otacza mnie grupka nachalnych taksówkarzy w starych peugeotach 504. Mam wrażenie, jakbym z początku XXI wieku w Kuala Lumpur przeniósł się do lat 70. ubiegłego stulecia. Jadę do centrum. Taksówkarz, śmiejąc się, pokazuje pustą siedzibę byłego prezydenta Hosniego Mubaraka. - Tęsknię za nim - mówi nieoczekiwanie. - Mubarak i jego rodzina to skorumpowani łajdacy, ale przynajmniej wiadomo było, jak żyć. Teraz jest zupełny bałagan i wielka niewiadoma, co dalej.

Wokół placu Tahrir, serca egipskiej rewolucji, dziś jest spokojnie. O zimowej rewolucji przypominają gołe trotuary; wciąż nie wstawiono płyt chodnikowych w miejsce tych, które posłużyły rewolucjonistom za broń przeciw policji.

W ...

24798

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]