Reklama

Ładowanie...

Wzrok zakochanych

20.01.2009
Czyta się kilka minut
Lubię patrzeć na zakochanych. W ich spojrzeniach widoczna jest niepowtarzalna iskra miłości, zdradzająca ich przed światem i sobą. Ten wzrok, niekoniecznie "maślany" i rozmyty, ale wyostrzony i czujny, sprawia, że wystarczy im usłyszeć jedno słowo: "Chodź", by ten drugi, lub ta druga, poszli za sobą dokądkolwiek. Wierzą sobie nawzajem bezwarunkowo i dlatego stać ich na szaleństwo pójścia za drugim. Taki stan przebudzenia wyższych uczuć przytrafia się również w sferze doznań natury religijnej.
D

Doświadczenie powołania pierwszych uczniów zaczęło się od spojrzenia. Właściwie każde powołanie uczniów przez Jezusa zaczyna się u św. Marka wzmianką, że "ujrzał" tego, którego miał powołać. Owo "ujrzenie" nie jest kwestią przypadku lub narracji św. Marka. Owszem, samo w sobie spojrzenie może być szczegółem, ale ponieważ sprawa dotyczy wiary w Boga, to dla teologii spojrzenie Jezusa ma kolosalne znaczenie - Bóg nas widzi. Dostrzega nas takich, jakimi jesteśmy naprawdę. Więcej nawet, On nas szuka, bo w jego oczach jesteśmy cenni. Patrzy na nas z miłością i szacunkiem niezależnie od tego, kim jesteśmy i co robimy.

Dla większości religii punktem wyjścia jest poszukiwanie Boga przez człowieka. Nawet św. Augustyn uważał, że cel życia to szukanie i znajdowanie Boga. To trafny opis sytuacji egzystencjalnej, ale niestety niepełny opis religijnego spojrzenia na...

2595

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]