Reklama

Ładowanie...

Wszyscy święci brata Roberta

26.06.2018
Czyta się kilka minut
Kiedy masz tylko świętych, którzy są białymi i żyjącymi w celibacie mężczyznami – jak to do ciebie przemawia, jeśli twoja skóra jest ciemna, jesteś aktywny seksualnie i żyjesz w małżeństwie? – pyta Robert Lentz. I odpowiada swoimi ikonami.
Robert Lentz przy pracy nad ikonami / FOT. ROBERTLENTZ.VOM
Robert Lentz przy pracy nad ikonami / FOT. ROBERTLENTZ.VOM
M

Ma śniadą, wysmaganą przez wiatr pustyni skórę i mocne, żylaste dłonie. Po czubek głowy owinięty jest białym płaszczem, jakie noszą nomadzi na Bliskim Wschodzie. W niczym nie przypomina innych Dobrych Pasterzy czule obejmujących słodkie, puszyste jagniątka. Dobry Pasterz Roberta Lentza trzyma rękę na szyi zadziornego, rogatego kozła. Nad jego prawym ramieniem inskrypcja w języku arabskim: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.

Ikona powstała dla jednego z amerykańskich kościołów w czasie I wojny w Zatoce Perskiej. Była odpowiedzią na rosnącą nieufność wobec imigrantów pochodzenia arabskiego w Stanach Zjednoczonych.

Na ikonach Lentza każdy Chrystus wygląda inaczej. Na obrazie dla misyjnej wspólnoty Maryknoll ma twarz latynoskiego wieśniaka. Dłonie z wyraźnymi śladami ran opiera na płocie z kolczastego drutu. Na ikonie Lew Judy wygląda jak masajski wojownik. Chrystus...

16212

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]