Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wszyscy święci brata Roberta

Wszyscy święci brata Roberta

26.06.2018
Czyta się kilka minut
Kiedy masz tylko świętych, którzy są białymi i żyjącymi w celibacie mężczyznami – jak to do ciebie przemawia, jeśli twoja skóra jest ciemna, jesteś aktywny seksualnie i żyjesz w małżeństwie? – pyta Robert Lentz. I odpowiada swoimi ikonami.
Robert Lentz przy pracy nad ikonami / FOT. ROBERTLENTZ.VOM
Robert Lentz przy pracy nad ikonami / FOT. ROBERTLENTZ.VOM
M

Ma śniadą, wysmaganą przez wiatr pustyni skórę i mocne, żylaste dłonie. Po czubek głowy owinięty jest białym płaszczem, jakie noszą nomadzi na Bliskim Wschodzie. W niczym nie przypomina innych Dobrych Pasterzy czule obejmujących słodkie, puszyste jagniątka. Dobry Pasterz Roberta Lentza trzyma rękę na szyi zadziornego, rogatego kozła. Nad jego prawym ramieniem inskrypcja w języku arabskim: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.

Ikona powstała dla jednego z amerykańskich kościołów w czasie I wojny w Zatoce Perskiej. Była odpowiedzią na rosnącą nieufność wobec imigrantów pochodzenia arabskiego w Stanach Zjednoczonych.

Na ikonach Lentza każdy Chrystus wygląda inaczej. Na obrazie dla misyjnej wspólnoty Maryknoll ma twarz latynoskiego wieśniaka. Dłonie z wyraźnymi śladami ran opiera na płocie z kolczastego drutu. Na ikonie Lew Judy wygląda jak masajski wojownik. Chrystus...

16212

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

my mamy takich na kopy w Polsce, dowodem choćby wysyp świętych artefaktów z Kaczyńskim, Kaczyński jako Mesjasz, Kaczyński - Wybawiciel, Kaczyński - Chrystus Narodów, itede, itepe - prawda, że robi wrażenie?...

Już sam termin poświadcza proces samowykluczenia. No chyba że LGBTQ to nowy charyzmat w Kościele, wtedy wspólnota jak najbardziej mile widziana :).Ale na razie nikt objawienia na ten temat nie otrzymał. Być może Chrystus powiedziałby gejom: poprzestańcie na czułej przyjażni - bez udawania małżeństw i bez kopulacji. Cytowane teksty w artykule tylko potwierdzają że wierzący LGBTQ sami swoje rany opatrują powierzchownie bandażem. Ale rany w istocie są głębokie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]