Reklama

Przełomy w naukach o umyśle

Przełomy w naukach o umyśle

23.04.2018
Czyta się kilka minut
Nie wiemy – i być może nigdy nie będziemy wiedzieć – kiedy świadomy siebie umysł pojawił się na ewolucyjnej scenie.
Okładka dodatku: Wielkie Pytania – przełomy w naukach o umyśle
M

Możemy się jednak domyślać, że od chwili, gdy się to stało, zafascynował się samym sobą i próbował zrozumieć, czym jest i dlaczego w ogóle istnieje. Rzeźby i malowidła, mity religijne, obrzędy pogrzebowe – to wszystko wyraźne objawy tej fascynacji. W czasach historycznych przyjęła ona także inną postać – systematycznej refleksji. Najpierw podejmowanej przez filozofów, a od niedawna przez wyspecjalizowane nauki szczegółowe – psychologię, etologię, neurofizjologię, wreszcie neuronaukę poznawczą – które, owładnięte tą samą fascynacją, sięgają po coraz bardziej wyrafinowane metody eksperymentalne.

W czwartym, ostatnim dodatku poświęconym przełomom w nauce, przyglądamy się wybranym etapom tej fascynacji umysłu samym sobą. Rozliczamy behawioryzm, który miał zrewolucjonizować psychologię, skupiając się na obserwowalnym aspekcie umysłu – zachowaniu – i marginalizując wszystkie pozostałe. Przyglądamy się poszukiwaniom biologicznego podłoża emocji. Wspominamy frenologię – pierwszą ambitną próbę powiązania zjawisk umysłowych z konkretnymi aspektami mózgu. Zagłębiamy się w umysł nieświadomy i uwięziony w ciele. Zaglądamy do laboratorium Luigiego Galvaniego, odkrywcy „nerwowego fluidu”, i Santiago Ramóna y Cajala – człowieka, który pokazał nam, jak łączą się neurony. Rozmawiamy z Peterem Godfreyem-Smithem o umysłach ośmiornic i zastanawiamy się, gdzie w ciele rezyduje nasze „Ja”.

 

Życzymy fascynującej – jak sam umysł – lektury! ©

Autor artykułu

Filozof i kognitywista z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych oraz redaktor działu Nauka „Tygodnika”, zainteresowany dwiema najbardziej niezwykłymi cechami ludzkiej natury: językiem...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]