Reklama

Wspomnień ciąg dalszy

Wspomnień ciąg dalszy

26.07.2021
Czyta się kilka minut
R

Redaktor pozwolił mi wspominać w dalszym ciągu. To nie jest najgorsze wyjście z aktualnego impasu. Jeśli istnieją trzy stany skupienia myśli: przeszły, teraźniejszy i przyszły, to należy jednak wybrać ten pierwszy. Teraźniejszość jaka jest, każdy widzi. Przyszłość, jako podnieta dla ducha i ciała, już od jakiegoś czasu straciła swój niegdysiejszy powab. Zwłaszcza gdy się pomyśli, że będzie ona tylko mniej udaną kontynuacją dość słabej teraźniejszości. Dlaczego mniej udaną? Bo wszystko jest mniej udane. Nawet szczepionki, bo ludzie, w każdym razie ci obdarzeni światowym obyciem, większym krytycyzmem oraz ilorazem inteligencji, ich nie chcą. Muszą być gorsze. Ja natomiast – jako stary pierdoła i debil – zaszczepiłem się dwa razy i z wielką chęcią.

Niewykluczone, a nawet bardzo możliwe, że na skutek wspomnień. Po prostu pamiętam chłód dawnych gabinetów lekarskich. Z jakichś...

5204

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo śmieszne.

Jestem wiernym czytelnikiem twórczosci p.Stasiuka poprzedni felieton-sianokosy-był Niesamowity pachnący sianem ,pochwalą kontaktu z naturą ale przy pisaniu najnowszego chyba się autor nie wysilał

Jestem wiernym czytelnikiem twórczosci p.Stasiuka poprzedni felieton-sianokosy-był Niesamowity pachnący sianem ,pochwalą kontaktu z naturą ale przy pisaniu najnowszego chyba się autor nie wysilał

spostrzeżenie pana Onettiego: "Wszystko wzięło w łeb, odkąd nasi politycy nauczyli się czytać". Autora serdecznie pozdrawiam.

internet jedynie umożliwia im spektakularne coming-outy przy okazjach takich jak ta epidemia właśnie

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]