Wizytówka życia

Aleksander B. Skotnicki, hematolog: Jeśli z 50 członków jednej rodziny przeżyło pięciu, a pozostali zginęli w strasznych okolicznościach, to trzeba dotrzeć do ich imion i nazwisk. Zachować ich...

Reklama

Ładowanie...

Wizytówka życia

28.10.2019
Czyta się kilka minut
Aleksander B. Skotnicki, hematolog: Jeśli z 50 członków jednej rodziny przeżyło pięciu, a pozostali zginęli w strasznych okolicznościach, to trzeba dotrzeć do ich imion i nazwisk. Zachować ich tożsamość.
GRAŻYNA MAKARA
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Kiedy Pan zrozumiał, że jest istotą śmiertelną?

ALEKSANDER B. SKOTNICKI: Nie myślałem o śmierci nawet gdy zapadłem na chorobę Heinego-Medina, miałem cztery lata i leczono mnie metodą owijania całego ciała w szorstkie, mokre koce.

Potem w wypadku zginął mój kolega z podstawówki, a na pogrzebie płaczący rodzice rozdali nam jego zdjęcia, byśmy pamiętali. Tyle że jego nagłe odejście nie wynikało z choroby czy śmierci zadanej przez złych ludzi.

A śmierci w Pana rodzinie? Podczas okupacji Pana mama straciła matkę, pierwszego męża i dziecko w trzecim tygodniu życia.

Ale to były relacje zapośredniczone. Babcia zginęła z rąk nazistów, dziadka w 1917 r. zabili bolszewicy. Po prostu nie żyli, nie miałem ich. Natomiast widziałem, jak cierpiała moja mama, która nigdy nie mogła pójść na grób swojej.

Pana babcia, Anna...

18831

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]