Reklama

Woroneż

Woroneż

23.02.2015
Czyta się kilka minut
Don tylko mignął pod mostem. Bardziej o nim pomyślałem, niż go zobaczyłem. Ale na pewno był cichy i zielony. Odruchowo popatrzyliśmy w prawo, na południe, i zaczęliśmy nasłuchiwać odgłosów wojny. Kanonady albo świstu.
T

To było ponad 300 kilometrów, ale jednak. Co drugie auto miało przyczepioną wstążkę georgijewską. Pomarańczowo-czarną. Za cara była żółto-czarna i miała symbolizować ogień i dym, czyli męstwo w boju. Komuniści dla niepoznaki trochę przyciemnili żółte i tak zostało. Stonkę trochę przypominało. No, ale mieli przyczepione. Czasem do anten, ale najczęściej z tyłu, do haków holowniczych. Niby o bohaterstwo szło, ale dyndało nieco niepoważnie i utytłane było. Jednak widać, że raczej za wojną oraz zwycięstwem się opowiadali.

Z. powiedział, że powinniśmy w ramach sojuszniczego wsparcia przyczepić sobie niebiesko-żółte. Przypomniałem mu, że jedziemy na polskich blachach i to powinno wystarczyć. Ale nikt na nas nie trąbił, na południu cisza i skazani byliśmy na własną wyobraźnię. Zresztą, co było sobie wyobrażać: Ruscy znowu walczyli. Jak zwykle nie mogli usiedzieć na miejscu. Nie mogli...

4103

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

bluzgi przechodzą już bez problemu w TP; a ja z nostalgią wspominam mojego ulubieńca Jacka Podsiadło...nie chciał by on wrócić? czasy się widać zmieniły...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]