Reklama

Wołyń Smarzowskiego

Wołyń Smarzowskiego

19.09.2016
Czyta się kilka minut
J

Jest środa, 14 września, Łódź, budynek Toya Studio, trwają ostatnie szlify nad udźwiękowieniem do filmu „Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Za kilka dni mają się odbyć się jego premierowe pokazy na festiwalu w Gdyni. W roli widza, wbita w skórzaną kanapę od pierwszej do ostatniej minuty, patrzę na ekran, na którym toczy się werystyczna i wielowątkowa rzecz o apokalipsie na Kresach. Epicka historia o konsekwencjach nasilającego się nacjonalizmu ukraińskiego rozwija się wokół kameralnego wątku zakazanej miłości. Klamrą czasową są lata między wiosną roku 1939 a latem 1943. Miejsce akcji to wioska zamieszkała przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Jest cerkiew i kościół, zawierane są mieszane małżeństwa. Aktorzy mówią po ukraińsku, polsku, rosyjsku, niemiecku, w jidysz – kresowy tygiel uobecnia się w melodii wielu języków.
17-letnia Zosia Głowacka (Michalina Łabacz), główna...

2007

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]