Wiersze Edwarda Pasewicza

Tancbudy imienia Kurta Tucholskiego (6)
Czyta się kilka minut

Złe pismo, złe, strączki fasoli pękają,

konik polny trze nogą po skrzydle,

jajeczko spływa i wplącze się zaraz

w alfabet, i nerwowe pąki, i żart świadomości

powtórzy się znowu.

Chociaż jeszcze nie ma ciała, to

jednak jest jamka i są obrzędy, które

trzeba wykonać.

Złe pisma, złe alfabety

ogrzane i wyziębione, i znowu ogrzane,

kadzidła, ornaty, bóstwa wiosenne i bóstwa

histamin, estrogenów i martwego naskórka.

Sroki wrzeszczą, serce się układa w przeręblu

i w gęstej wodzie nie tonie.

Pałacyk Bertolta Brechta (6)

W jestem tli się ciemność. Refren

nie wiadomo skąd. Splątany z melodią,

co też własna być nie może,

chociaż się chce, by chociaż raz coś było własne.

Osty przy opuszczonej kamienicy

żółkną niedbale, mech ma się dobrze

i paproć objęła w posiadanie rynnę.

Kto się domyśli ich świadomości?

Jest jakiś wzrok, co popołudniowe światło

czyta jak komunikat w gazecie?

Nieludzki, więc żegnaj bajko.

Tylko ty widzisz, że się ulica odbija

w resztkach szyb, szkiełka są głuche

i ślepe. I to dobrze, bo miasto

rozchybotałoby się, gdyby tynk

się rozwrzeszczał i cegły rozgadały.

W jestem tli się ciemność. Powtarzam

sobie, jakby z powtarzania miały wyniknąć

nowe spojrzenia, czytania, przemyślenia.

Ale na głównej ulicy jest już wczesny wieczór.

Kręcę się ze wszystkimi od szyby do szyby.

EDWARD PASEWICZ (ur. 1971) jest poetą, współpracownikiem "Czasu Kultury". Wydał następujące tomy poezji i prozy: "Dolna Wilda", "Th ","Wiersze dla Rózy Filipowicz", "Drobne! Drobne!", "Śmierć w darkroomie" (powieść). Współorganizator Krakowskiego Kolektywu Twórczego i Teatru Krakoteka. Mieszka w Krakowie. Wiersze pochodzą z książki poetyckiej "Pałacyk Bertolta Brechta", która ukaże się nakładem krakowskiego Wydawnictwa EMG. Premiera 14 maja.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2011

Artykuł pochodzi z dodatku Książki w Tygodniku 5/2011