Reklama

Wielki Post na kolorowo

Wielki Post na kolorowo

20.02.2012
Czyta się kilka minut
Wielki Post zaczyna się nam bardzo kolorowo, tęczowo, pod jasnym, bezchmurnym niebem. Po biblijnym potopie deszcze ustały, wody opadły – co prawda wokół wciąż widać ślady niedawnego kataklizmu, ale też odradzanie się przyrody jakby na wiosnę.
T

Tymczasem w kościołach sypią nam na głowy popiół i każą pamiętać, że prochem byliśmy, jesteśmy i oczywiście jako proch skończymy. Na szczęście towarzyszą nam nie tylko ci, którzy tak nauczają, ale również aniołowie, Boży posłańcy. Przynoszą nam oni inną nowinę, nie zatrzymują się na szarościach i znikomości popiołów i pyłów tudzież prochów, ale podnoszą wysoko głowy i twierdzą, że „wszystko będzie dobrze”.

Nie, nie są oni naiwnymi marzycielami, łudzącymi siebie i innych nadzieją na szczęśliwe życie po życiu, kiedy oswobodzeni z niewoli ciała, zmysłów, zwłaszcza seksualności, jako czyste duchy, czy duchowe dusze, będziemy przed tronem Najwyższego bić nieustannie pokłony i śpiewać gromko „Alleluja”. Nadzieja naszych dobrych posłańców nie zasadza się na odmaterializowaniu, a przeciwnie, na kurczowym trzymaniu się przekonania, że wszystko, co istnieje, istnieje nie na żarty, ale...

3264

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]