Wielki bunt w małej wsi

Apatyczne dotąd serbskie społeczeństwo zmienia się, a motorem zmian jest ekologia. Wspólne działania pomagają odbudować poczucie wspólnoty.

Reklama

Wielki bunt w małej wsi

z Serbii
26.07.2021
Czyta się kilka minut
Apatyczne dotąd serbskie społeczeństwo zmienia się, a motorem zmian jest ekologia. Wspólne działania pomagają odbudować poczucie wspólnoty.
Mieszkańcy Starej Planiny i aktywiści usuwają rury z dna rzeki we wsi Rakita, 15 sierpnia 2020 r. MILAN SIMONOVIĆ / MATERIAŁY PRASOWE OBRONIMO REKE STARE PLANINE
T

Trafić do Toplego Dolu nie jest łatwo. Wieś leży na odległych, południowych peryferiach Serbii, kilkanaście kilometrów od granicy z Bułgarią. Aby tu się dostać, jedziemy 30 km wąską drogą: po jednej stronie las i urwisko, po drugiej pionowe skały. Trzeba uważać, bo czasem odłamki odrywają się od nich i spadają na jezdnię. Z oddali słychać szum wodospadów, z których słynie okolica. Droga wprawdzie asfaltowa, ale dwa auta już się na niej nie wyminą. Telefony milkną – nie ma zasięgu.

W zielonej dolinie nad strumieniem schowały się domy, zbudowane z gliny, słomy i kamieni – jedynych dostępnych tu dawniej materiałów. Kiedyś ta wieś tętniła życiem, mieszkało w niej ponad tysiąc ludzi: górali produkujących kačkaval, ser słynny na całe Bałkany. O dawnej świetności przypomina rozpadająca się szkoła i murowana cerkiew. Dookoła szczyty Starej Planiny, Starej Góry, znanej też jako Bałkan...

22373

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]