Reklama

„Wielka mi rzecz”

„Wielka mi rzecz”

19.04.2019
Czyta się kilka minut
Tysiące kobiet protestują w Bangladeszu po śmierci 19-latki, którą podpalono żywcem za zgłoszenie molestowania seksualnego. Na transparentach pojawia się napis #metoo.
SAZZAD HOSSAIN / AFP / EAST NEWS
N

Nusrat Jahan Rafi chodziła do szkoły koranicznej w rodzinnej miejscowości Feni. 27 marca zgłosiła policji, że jeden z nauczycieli napastował ją seksualnie w szkole. Policjant próbował odwieść ją od złożenia zeznań, komentując je słowami „wielka mi rzecz” i nagrywając pokrzywdzoną telefonem. Ostatecznie przyjął zgłoszenie. Oskarżony nauczyciel trafił do aresztu.

11 kwietnia, kiedy Nusrat Jahan Rafi przyszła do szkoły na egzaminy, otoczyło ją kilka osób w burkach, żądając wycofania oskarżeń. Kiedy odmówiła, polano ją naftą i podpalono. Zmarła w szpitalu tego samego dnia.

Zdaniem stołecznej policji, która przejęła śledztwo w sprawie jej śmierci, sprawcy usiłowali upozorować mord na samobójstwo. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]