Reklama

Ładowanie...

Większość

21.09.2010
Czyta się kilka minut
1 Należę do ginącej powoli mniejszości: tych, którzy nie posiadają telefonu komórkowego (i nie potrafią się nim posługiwać). Należę do mniejszości czytającej dużo (a nawet, wstyd powiedzieć: bardzo dużo) potrzebnych i niepotrzebnych książek.
N

Należę do tych, którzy wolą gazety papierowe od ich wersji elektronicznej (a w dodatku uważają, że obowiązkiem inteligenta jest regularne zaglądanie do przynajmniej dwóch, różniących się stanowiskiem, dzienników i do kilku tygodników). Należę także do tych, którzy nie oglądają seriali telewizyjnych. I do tych, którzy słuchają muzyki poważnej, niewiele zaś wiedzą o gwiazdach kultury masowej. Słowem: jestem dziwakiem (a może: dziwakiem koncesjonowanym, bo profesorom uniwersytetu wciąż jeszcze wybacza się wspominane poprzednio ekstrawagancje).

Moje upodobanie do bycia po stronie mniejszości nie jest (mam nadzieję) doktrynerskie. Nie zależy mi na tym, by zawsze popierać racje nielicznych. Nie jest źle znaleźć się czasem (byle nie za często) po stronie większości.

16 września krzyż sprzed Pałacu Prezydenta, będący zarzewiem ostrego politycznego...

1555

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]