Wiatr i dziewczyna

Naprzeciwko Ministerstwa Kultury stoi dziewczyna. W Moskwie ostatniego dnia marca 2015 r. zimno, horyzontalnie pada mokry śnieg, wieje, wieje i wywiewa wszystkich, a dziewczyna na pustej ulicy trwa naprzeciw.
Czyta się kilka minut

Sama. W rękach duża kartka, na której rozpaczliwymi flamastrami napisała w trzech kolorach: „Panie Ministrze, proszę odwołać dymisję dyrektora Opery w Nowosybirsku!”.

Minister kultury uznał nowosybirską inscenizację opery „Tannhäuser” za zbyt śmiałą, w związku z czym w trybie natychmiastowym rozwiązał kontrakt z dyrektorem Borisem Miezdriczem i powierzył wakat dyrektorowi z Petersburga, Władimirowi Kekmanowi, który na „dzień dobry” zajął odpowiednie stanowisko: „To mnie obraża jako prawosławnego, obraża mnie jako Żyda, obraża mnie to”. To, czyli opera Wagnera w reżyserii młodego Timofieja Kuljabina. Sąd wypowiedział się kilka dni temu – ku oburzeniu prokuratury oddalił wniosek o obrazę uczuć religijnych. Więc wkroczyło Ministerstwo i Miezdricz wyleciał.

Ludzie teatru w Rosji już wiedzą, że idą zmiany. Na gorsze, oczywiście. Wiatr w Moskwie wieje szczególnie przed budynkiem Ministerstwa Kultury, tam, gdzie stoi jednoosobowa pikieta (od dwóch demonstrantów to już zgromadzenie, a na to trzeba zezwolenia). Na przenikliwym wietrze protestuje studentka filozofii. Patrzy na fasadę ministerialnego gmachu. I ma rację. Nie wiem, co się z nią stanie w życiu. Wiem, że widziałem człowieka.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 15/2015