Węgiel jest wszędzie

Technika spektroskopii odsłoniła przed nami chemiczne oblicze kosmosu. Pozwoliła zajrzeć nawet do wnętrza odległych gwiazd i planet.

Reklama

Węgiel jest wszędzie

Węgiel jest wszędzie

11.02.2019
Czyta się kilka minut
Technika spektroskopii odsłoniła przed nami chemiczne oblicze kosmosu. Pozwoliła zajrzeć nawet do wnętrza odległych gwiazd i planet.
Centre College, NASA, zajęcia ze studentami z użyciem spektroskopu, 2016 r. ROBERT BOAG / CENTRE COLLEGE / NASA
W

Wielkim filozofom zdarzają się wielkie pomyłki. Żyjący na przełomie XVIII i XIX w. August Comte był jednym z pierwszych uczonych, którego można określić mianem filozofa nauki. W książce „Kurs filozofii pozytywnej” z 1835 r. pisał: „Jeśli chodzi o gwiazdy, to wszelkie badania, które wykraczają poza zwykłe obserwacje są (…) dla nas siłą rzeczy niedostępne. (…) Nigdy nie będziemy w stanie w żaden sposób poznać ich składu chemicznego”.

Dziś wiemy, że w traktatach filozoficznych nie warto używać takich słów jak „nigdy”. Już półtora wieku przed wydaniem książki Comte’a Izaak Newton rozszczepił przy pomocy pryzmatu światło słoneczne na barwy składowe, uzyskując w zaciemnionym pokoju tęczę, a w 1814 r. Joseph von Fraunhofer połączył lunetę z pryzmatem i zaobserwował w widmie Słońca pasma absorpcyjne, które obecnie znamy pod nazwą linii Fraunhofera. Można je sobie wyobrazić jako ciemne...

11821

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

i cóż się dziwić, że nawet dziś zdarzają się tacy, co wolą boskie "pstryk" i po temacie

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]