Weather Report „Live & Unreleased” Columbia/Legacy, 2002

Czyta się kilka minut

Ten album nie tylko gwarantuje ponad dwie bardzo przyjemne godziny pięknej muzyki, ale jest także wyzwaniem dla historyka. Otóż druga połowa lat 60. XX w. okazała się zwieńczeniem niezwykle intensywnego, trwającego mniej więcej ćwierć stulecia, rozwoju jazzu. Na tamtą połówkę dekady przypadły też najwybitniejsze dzieła rockowe. Weather Report (1971-1985) zrodził się więc, by tak rzec, na fali pokulminacyjnej energii.

Założyciele grupy, klawiszowiec Joe Za-winul i saksofonista Wayne Shorter, grali wcześniej na jazz-rockowych płytach Milesa Davisa. Jego patronat nie przeszkadzał grać Weather Report od początku muzyki naprawdę własnej. Rejestracje live - a wyłącznie takie, dotąd niepublikowane, nagrania zawiera album - podkreślają nade wszystko jazzowy charakter dokonań ekipy. Z jazzu bierze się przecież wolność, kreatywność, improwizacja, no i to jedyne łączenie osobnych instrumentów we współbrzmieniu.

Pulsującym fundamentem muzyki Weather Report jest gęsty, zróżnicowany rytm, tworzony zazwyczaj przez duet (bębny i perkusjonalia). Z kolei gitara basowa stanowi rytmiczno-melodyczny łącznik (paradoksalnym dowodem niech będzie wykonany przez Jaco Pastoriusa solo „Portrait of Tracy”). Obaj zaś liderzy tyleż prowadzą, razem lub na zmianę, ile, wraz z innymi, improwizują. Chyba nigdzie i nigdy nie udało się tak łączyć melodii, niekiedy wręcz prowokacyjnie prostych, z porywającą intensywnością jazzowych fraz.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 7/2003