W obronie Jezusa

Wizerunek ukrzyżowanego Jezusa na magnesie - można go przyczepić do lodówki oraz ubrać w zabawny strój. Np. w biustonosz z pięcioramienną gwiazdą, szaty diabła, perukę afro czy spódnicę... W październikowym, specjalnym numerze miesięcznika "Focus Extra" zamieszczono przedruk obrazka ilustrującego kolekcję "Magnetic Jesus Dress Up". Chrystus otoczony jest różnymi częściami garderoby. Redakcja tego nie wymyśliła: ona "tylko" pokazała to, co można kupić w internetowym sklepie. A Jezusa na magnesie wymyślili Amerykanie. Redakcja "nawet" kpi sobie z nich, choć również przyznaje, że rzecz cała wydaje się jej "rozbrajająca".
Czyta się kilka minut

Przeciwko tej publikacji zaprotestowała grupa osób, apelując między innymi do Rady Etyki Mediów o zajęcie się sprawą. "Jesteśmy oburzeni takim podejściem do osoby Jezusa Chrystusa. Jesteśmy oburzeni pogardą i nietolerancją wobec wszystkich ludzi, dla których Jezus Chrystus jest Bogiem i Zbawcą" - napisali sygnatariusze protestu. Ja również ten protest podpisałem.

Na jednym z forów internetowych ktoś ironicznie zapytał: "Przeciwko komu jest ten protest: przeciw temu, kto Ci to pokazał, czy przeciw temu, kto to zrobił i sprzedaje". Odpowiadam: to protest przeciw reprodukowaniu zła, które niszczy wolność - i to wolność każdego z nas. Każdy z nas jest bowiem odpowiedzialny za swoją wolność, która nie może niszczyć, a więc szydzić i poniżać tego, co dla innych święte: wolności innych. W tym wolności w oddawaniu czci Jezusowi.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 45/2008