Reklama

Ładowanie...

Ucieczka

05.03.2017
Czyta się kilka minut
Nie akcja, nie opisy życia w Auschwitz, nie metaforyczny potencjał opowiadanej historii, lecz retrospektywne wątki poboczne są prawdziwym skarbem powieści Kiša.
P

Psalm 44”, ostatnia książka Danila Kiša, którą dostajemy po polsku (w znakomitym jak zwykle przekładzie Danuty Cirlić-Straszyńskiej), chronologicznie rzecz biorąc jest książką pierwszą, napisaną w 1960 r. Późniejszy autor wybitnego cyklu „Cyrk rodzinny” za debiutem nie przepadał, uważał go za zbyt dosłowny i patetyczny, choć jednocześnie widział w nim wprawkę do dojrzałych dzieł i umieścił w edycji pism zebranych. U źródeł fabuły legła wyczytana w prasie historia żydowskiego małżeństwa ocalałego z Auschwitz-Birkenau, gdzie tuż przed wyzwoleniem przyszedł na świat ich synek, któremu także udało się przeżyć. W literackiej wersji Kiša mamy brawurową ucieczkę dwóch kobiet: Jeanne oraz Marii, matki trzymiesięcznego Jasia, spłodzonego z Jakubem, lekarzem i uczestnikiem obozowego ruchu oporu.

O ile główna akcja krótkiej powieści wydaje się mało prawdopodobna, opisy życia w Auschwitz...

4942

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]