Trudna mowa

Pierwsza podróż do kraju wyzwolonego z komunizmu: gorzkie słowa Papieża o źle wykorzystanej wolności rozmijają się z oczekiwaniami rodaków. Dzięki wydawnictwu Polskiego Radia i Centrum Myśli Jana Pawła II możemy w słowach z 1991 r. odkryć treści dotychczas niedosłyszane.
Czyta się kilka minut
 /
/

Papież inaczej wyobrażał sobie wolną Polskę. "Solidarność" jako ruch i solidarność jako siła jednocząca naród rozpadały się, w siłę rośli postkomuniści, nasilał się konflikt o ochronę życia poczętego i napięcia społeczne związane z przemianami. Jan Paweł II obawiał się scenariusza zachodnioeuropejskiego - ateizacji i postępującego odsuwania religii na margines życia. Postanowił przestrzec rodaków, wezwać ich do rachunku sumienia i wzmocnić podstawy ich wiary. Za główny temat rozważań w czasie pielgrzymki w czerwcu i sierpniu 1991 r. przyjął Dekalog.

"Wolność, do której Chrystus nas wyzwolił, to jedna droga. Druga droga to wolność od Chrystusa" - powiedział Papież w homilii wygłoszonej w Olsztynie. Rozwiązanie tego problemu wskazał w przemówieniu do Episkopatu: "Człowiek musi znaleźć w Kościele przestrzeń do obrony poniekąd przed samym sobą: przed złym użyciem swej wolności, przed zmarnowaniem wielkiej historycznej szansy dla narodu". Wielu komentatorów raził fakt, że Jan Paweł II zdawał się nie widzieć rosnącego zaangażowania politycznego Kościoła (wkrótce po zakończeniu pielgrzymki księża czytali z ambon "instrukcje" przed wyborami parlamentarnymi). Słowa do parlamentarzystów, w których wsparł ideę całkowitego zakazu aborcji, niektórzy zrozumieli jako wsparcie konkretnych sił politycznych.

Jana Pawła II martwiła atomizacja społeczeństwa i budowanie demokracji neutralnej światopoglądowo, w której nie chodzi o równowagę między sacrum a profanum, ale o odsuwanie tej pierwszej kategorii na margines. Wzywał do poszanowania wartości w życiu publicznym (czego znakiem miało być odniesienie do Boga w preambule konstytucji). Obawiał się, że bezkrytyczne korzystanie z dobrodziejstw wolnego rynku wytworzy mentalność konsumpcyjną, skupioną na doczesności. W pełnym frustracji klimacie tamtych dni interpretowano to na sposób polityczny, ginęły też wezwania do wprowadzania w życie wskazań Soboru Watykańskiego II, otwierania się na świat, odchodzenia od hierarchizacji, do budowy wspólnoty, włączania świeckich w życie Kościoła. Liczne gorzkie słowa o złym wykorzystaniu daru wolności sprawiły, że Polacy, oczekujący przede wszystkim otuchy i nadziei, odczuli, jakby Jan Paweł II przyjechał ich ganić... Tymczasem, jak pisał Jarosław Gowin w książce "Kościół w czasach wolności", aspekt religijny nauczania papieskiego "pozwalał odczytywać społeczno-polityczne treści pielgrzymki w sposób rozwiewający obawy przed katolickim fundamentalizmem".

Warto więc posłuchać nauczania papieskiego z pielgrzymki '91 raz jeszcze. Szansę tę dostajemy dzięki Centrum Myśli Jana Pawła II i Polskiemu Radiu, które wydały zestaw 25 płyt CD z nagraniami wszystkich wypowiedzi Papieża z tamtej wizyty. Pasja, a nawet gniew, z jakimi Jan Paweł II przemawiał do rodaków ("Oby całe nasze społeczeństwo uwolniło się od tego złudzenia wolności, wolnej miłości, którą usiłuje się przesłonić rzeczywistość cudzołóstwa i rozwiązłości", płyta 7., ścieżka 1.), kresowe "ł", pełne napięcia pauzy - sprawiają, że jego trudnych słów słucha się z przejęciem. Nagrań nie pozbawiono takich elementów jak śpiew wiernych, oklaski czy choćby głosy ptaków w tle, wyczyszczono je natomiast z szumów i opatrzono krótkimi komentarzami "gdzie i kiedy".

"Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście" - usiłował powiedzieć przed kilkunastoma laty Polakom Jan Paweł II. Dziś, kiedy życie społeczne i polityczne w Polsce jest pełne niepokoju, a masowa religijność ulega spłyceniu, warto sobie przypomnieć, czego wtedy uczył.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 23/2007