Reklama

Trucizna dyktatury

Trucizna dyktatury

06.12.2011
Czyta się kilka minut
W Niemczech największą aktywność skrajnej prawicy odnotowuje się ostatnio we wschodnich landach, na terenie byłej NRD. Czy to komunistyczna spuścizna stała się podglebiem dla neonazistowskiego terroryzmu?
P

Powoli wychodzą na jaw nowe fakty w sprawie, która od paru tygodni wstrząsa Niemcami. Fakty kłopotliwe dla policji i tajnych służb, które przez 13 lat nie umiały wpaść na trop neonazistowskiej komórki terrorystycznej - choć zostawiała krwawy ślad, w postaci dziesięciorga trupów. Po tym, jak dwaj główni sprawcy popełnili samobójstwo, a ich towarzyszka została aresztowana (patrz "TP" nr 48/11), policja i kontrwywiad pracują nad wyjaśnieniem sprawy - w tym nad wykryciem dalszych członków "Narodowo-Socjalistycznego Podziemia" (jak sami siebie nazywali). Aresztowano kolejnych podejrzanych, odnaleziono kolejną broń.

Wiadomo, że "mordercza trójka" z Turyngii miała wspólników. Być może była częścią większej "brunatnej" konspiracji, obejmującej także działaczy legalnego ugrupowania: skrajnie prawicowej Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec (NPD). W minionym tygodniu...

7189

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]