Reklama

Traktat

Traktat

20.11.2016
Czyta się kilka minut
Powieść z tezą. Ludwig, młody austriacki inżynier, trafia w 25. roku życia na front I wojny światowej.
W

W wolnych chwilach realizuje wielkie marzenie: chce opracować ostateczny, „jedyny ścisły” system filozofii, rozwiązujący wszystkie problemy naukowe i filozoficzne. Wizję swoją zapisuje w punktach, jak traktat matematyczny.
Początkowo wszystko się zgadza: świat składa się z faktów, fakty znajdują odzwierciedlenie w myślach sensownych, a każdej myśli sensownej odpowiada poprawne logicznie zdanie. Tymczasem młody inżynier zostaje przeniesiony na front rosyjski, gdzie zaznaje piekła wojny. Z każdym kolejnym punktem jego zapał słabnie. „Wszystkie fakty należą jedynie do zadania, nie do rozwiązania”, zauważa Ludwig. W końcu kapituluje. Opracowana przez niego „jedynie ścisła metoda” nie rozwiązuje żadnego problemu życiowego. Ludwig stwierdza pogodnie: „Zdania moje wnoszą jasność przez to, że kto mnie rozumie, rozpozna je w końcu jako niedorzeczne”. Traktat kończy się jednym z najsłynniejszych zdań w dziejach filozofii Zachodu.

Ludwig Wittgenstein, „Tractatus logico-philosophicus”, przeł. B. Wolniewicz. Wiele wydań

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]