Reklama

Wydanie specjalne TP "Smak wolności"

Tragiczny przełom roku w Tatrach

Tragiczny przełom roku w Tatrach

09.01.2016
Czyta się kilka minut
Od 25 grudnia do 3 stycznia zginęło 13 osób, w tym sześć po polskiej stronie. Najtrudniejsza akcja (na zdjęciu) odbyła się nocą z 30 na 31 grudnia poniżej Przełęczy pod Chłopkiem.
Fot. ANDRZEJ MIKLER TOPR
T

Turysta z trójką związanych z nim liną towarzyszy zsunął się po zalodzonym stoku na krawędź Sanktuarium Kazalnicy. Lina zahaczyła o kamień, poszkodowany zawisł w powietrzu. Mimo 13-godzinnej akcji z udziałem 15 ratowników TOPR, dostosowanego do nocnych lotów słowackiego helikoptera Mi-17, lekarzy i aparatury z krakowskiego Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej, nie przeżył. Na liczbę wypadków wpłynęło złożenie się wzmożonego ruchu turystycznego z bardzo trudnymi warunkami (spore ochłodzenie po ciepłych dniach). Większość zdarzyła się doświadczonym turystom, którzy przecenili swoje umiejętności.  ©
 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz od 2002 r. współpracujący z „Tygodnikiem Powszechnym”, autor reportaży, wywiadów, tekstów specjalistycznych o tematyce kulturalnej, społecznej, międzynarodowej, pisze zarówno o...

Dodaj komentarz

Od 25 maja 2019 r., godz. 0:00, do zakończenia głosowania do Parlamentu Europejskiego trwa CISZA WYBORCZA. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej. Dowiedz się więcej >> 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ale potrafią być straszne dla tych co nie mają dla nich szacunku.

Ogólnie przyjmuje się, że te 13 ofiar to dużo; ja jednak nie mając zbyt pochlebnego zdania o ludzkim intelekcie, bardzo sie cieszę, że tak wielu ludzi - z mogących zginąć - nie zginęło. Wszak Zakopane i okolice pełne ludzi, w tym czasie w różnym stanie trzeźwości, kaca itp. Więc bardzo wielu zrozumiało informacje, o tym, że jest niebezpiecznie i z pokorą potrafiło ja przyjąć. I właśnie dla tych ludzi, których korciło, żeby też się sprawdzić, ale potrafili podejść do siebie z rozwagą - szacunek i podziękowania, że żyją.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]