Reklama

Tragedia na Kanale

z Londynu
26.11.2021
Czyta się kilka minut
Co najmniej 27 osób utonęło podczas próby przeprawienia się z Francji do Wielkiej Brytanii. Większość była Kurdami z Iraku i Iranu.
Statek patrolowy brytyjskich sił granicznych HMC Valiant przewozi migrantów zabranych z morza po przybyciu do przystani w Dover w południowo-wschodniej Anglii, 24 listopada 2021 r. FOT. BEN STANSALL/AFP/East News
A

Alarm w zimne listopadowe popołudnie podnieśli francuscy rybacy. To oni zauważyli ciała unoszące się na wodach kanału La Manche. Na pomoc ruszyły służby francuskie i brytyjskie, jednak uratować udało się już tylko dwie żywe osoby – w stanie krytycznym trafiły do szpitala; podjęto także 27 zwłok. Akcja poszukiwawcza trwała do późnych godzin nocnych, jednak zimne wody Kanału i wietrzna pogoda nie dawały szans na odnalezienie kolejnych żywych osób.

Ryzykowna przeprawa

Ten rok jest rekordowy, jeśli chodzi o liczbę nielegalnych przepraw przez Kanał do Wielkiej Brytanii. W 2019 r. tą drogą na Wyspy Brytyjskie dostało się niecałe 2 tys. osób, w ubiegłym roku było to już 8,4 tys. osób, w tym roku już 26 tys. – aż trzykrotnie więcej.

Trasa morska stała się bardziej popularna w czasie pandemii, gdy ograniczono ruch ciężarówek i wprowadzono dodatkowe kontrole. Coraz...

6545

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]