Tomatito: "Aguadulce"

Gdybym napisał, że utwór Al Mariyya, otwierający nową płytę Tomatito, hiszpańskiego gitarzysty flamenco, robi równie wielkie wrażenie, jak kompozycja Mediterranean Sundance, jaką 5 grudnia 1980 r. rozpoczął się legendarny już występ tria gitarowego w składzie: John McLaughlin, Al di Meola, Paco de Lucia, zapewne nieco bym przesadził, ale - proszę mi wierzyć - tylko nieco.
Czyta się kilka minut

Urodzony w 1958 r. w Almerii, w rodzinie wędrownych cyganów, Jose Fernandez Torres (Tomatito), uchodzi za jednego z najbłyskotliwszych twórców flamenco, obok Paco Peni, Pepe Habichuela czy Paco de Lucii, pod którego okiem od ćwierćwiecza rozwija swój talent. Był członkiem zespołu towarzyszącego mu w koncertowych podróżach, wystąpił także na wydanym w tym roku rewelacyjnym albumie “Cositas Buenas", jakim de Lucia w wielkim stylu powrócił do źródeł flamenco. Co najważniejsze, Tomatito ma w dorobku kilka świetnych płyt solowych, którymi w latach 90. zapracował na własne nazwisko: “Barrio negro", “Gitarra gitana" czy “Paseo de los castanos".

Na “Aguadulce" wykonuje tango i rumbę, a także takie tradycyjne gatunki, jak solea i buleria. Towarzyszy mu wyklaskujący charakterystyczny rytm flamenco Los de Siempre i perkusjonista Antonio Carmona. Temperatura rośnie, gdy w utworze “Donde esta tu carino?" zaczyna śpiewać jego córka - Mari Angela, zaś w “En casa del Herrero" przekrzykuje się duet El Potito i El Guadiana. Jakby tego było mało, w kompozycji “A Miles" (zadedykowanej Milesowi Davisowi, autorowi “Sketches of Spain") Tomatito prowadzi wirtuozowski dialog z drugim gitarzystą - Paquete, a w “Gallibando" dołącza do nich trzeci - Josemi Carmona. Gitarowe mistrzostwo, na jakie stać wyłącznie Andaluzyjczyków.

“Aguadulce" to zaledwie 33 minuty muzyki, ale za to muzyki arcydzielnej. Radość i smutek, karnawał i post, wesele i pogrzeb... Życie w całej pełni, po prostu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2004