The Cracow Klezmer Band: "Bereshit"

Krakowski kwartet jest wierny swojej stylistyce, choć jego trzeci album okazuje się nową jakością. Jeszcze wyraźniej słychać, jak klezmerskie i inne inspiracje oraz poszukiwania i fascynacje brzmieniowe są przez muzyków przetwarzane, by tak rzec: zespołowo indywidualizowane. Jeszcze wyraźniej ujawnia się znaczenie formy.
Czyta się kilka minut

Utwory realizują skomplikowane założenia aranżacyjne i narracyjne. Ścieżki instrumentów są niekiedy nakładane, to samo dzieje się z wokalizami występującej gościnnie Grażyny Auguścik. Mniejsza rola improwizacji bynajmniej nie usuwa w cień indywidualności poszczególnych muzyków. Także na “Bereshit" usłyszeć można sporo fragmentów wykonanych z porywającą wirtuozerią. Solówki są ściśle zintegrowane z całością utworu, stanowią funkcję jego muzycznych idei. Na przykład wysokie linie wydobywane z akordeonu Jarosława Bestera stają się czymś w rodzaju sygnałów wertykalnych, kulminacyjnych punktów odniesienia dla gry pozostałych instrumentów. Skrzypce Jarosława Tyrały to komentarze tyleż emocjonalne (liryczne wejścia), co konstrukcyjne (wprowadzenie nowego tematu, pizzicato współtworzące napięcia). Niemal przez cały czas brzmiące bębenki Olega Dyyaka to nie tylko podkład rytmiczny, lecz puls napędzający całość i nadający tej muzyce lekkość. Kontrabas Wojciecha Fronta niekiedy prowadzi melodię lub łączy skontrastowane przestrzenie dźwięku.

Prymat formy paradoksalnie został podkreślony programowością tej muzyki. “Drzewo życia", “Kolory Niebios", “Wędrówka dusz", “Łzy Izraela", aż do “Na początku" - takie tytuły, owszem, odsyłają słuchacza do tradycji, niemniej choćby i najwznioślejsza myśl nie porzuci kontemplacji (samego) dźwięku.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 46/2003