Reklama

Ładowanie...

Telewizja – fatalizm zależności

06.03.2007
Czyta się kilka minut
Państwo jest dobrem wspólnym, a nie dobrem ludzi rządzących polityką i gospodarką. Jeśli telewizja publiczna ma realizować politykę informacyjną rządu, to nie wypełni swej roli forum nieskrępowanej publicznej debaty.
N

Niestrudzony reżyser naszej politycznej sceny oraz jego liczni asystenci nie tracą formy. Żywię dla nich za to osobistą wdzięczność, bo należę do tych, którzy w dużej mierze żyją z recenzowania tego widowiska. Program kolejnych odsłon najlepiej śledzić poprzez tzw. media elektroniczne, a osobliwie na tzw. "pasku". "Pasek" przesuwa się nieustannie u dołu telewizyjnego ekranu i jest najszybszym środkiem upowszechniania wiadomości. Jest to rzecz ważna, bo wieści, nader często dość hiobowe, mogą nadejść w każdej chwili. Bez "paska" człowiek gotów by coś uronić. Tymczasem nie znamy dnia ani godziny, gdy trzeba będzie skomentować wydarzenia, nierzadko z trudem mieszczące się w głowie. Jedno wydarzenie ściga drugie z szybkością godną corocznej gonitwy byków w hiszpańskiej Pampelunie, który to fakt podtrzymuje odpowiednią temperaturę zaostrzającej się walki o prawo i sprawiedliwość...

8250

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]