Reklama

Teczki zostały rzucone

Teczki zostały rzucone

05.06.2006
Czyta się kilka minut
Czy chęć poznania księżowskich teczek wypływa z czystej tęsknoty za prawdą, która ma wyswobodzić? Sprawa jest chyba bardziej złożona.
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w drodze na konferencję prasową, 31 maja 2006 r. /fot. P. Ulatowski - visavis.pl
K

Kto był na Etnie, pamięta te małe kratery, jakby dymiące kretowiska, poczciwe kopczyki, korcące turystę, który z bliska chce zobaczyć taką bramę piekła, wlot do rozpalonego i płynnego rdzenia matki Ziemi. Przewodnik, miły człowiek, nagle stał się ponury i niegrzeczny. Rozsunął włosy na głowie. Zakrywały paskudną wielką różową bliznę. "Też byłem kiedyś ciekawy. Te niewinne kratery potrafią niespodziewanie plunąć w górę lawą i kamieniami. Dostałem w głowę i ledwo uszedłem z życiem. Chcesz, to idź na własną odpowiedzialność. Ja ostrzegałem".

Księżowskie teczki są jak małe kratery z Etny. Niespodziewane wybuchy raz kogoś zabiją, raz tylko komuś łeb rozwalą, zasilane podziemną, rozpaloną masą lawy i gazów. Nie da się bezkarnie nad nimi stać i patrzeć. I na tym porównanie się urywa, bo nikt w Polsce nie znalazł jeszcze sposobu uporania się z wulkanami i trzęsieniem...

14672

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]