Reklama

Tatar na koniu

Tatar na koniu

08.07.2019
Czyta się kilka minut
Jeździec z buławą na drewnianym koniu, w wysokiej, zwieńczonej półksiężycem czapie, to jeden z najpopularniejszych symboli Krakowa.
JAN GRACZYŃSKI / EAST NEWS
N

Nawiązuje do historycznych wydarzeń (XIII-wiecznych najazdów tatarskich) oraz na wpół legendarnych opowieści o uratowaniu grodu przez flisaków (włóczków) ze Zwierzyńca. Dawniej co roku podczas procesji Bożego Ciała konik kroczył w niej wraz z cechem włóczków. Gdy pod koniec XVIII w. zakazano udziału w tej katolickiej uroczystości postaciom w „strojach dziwacznych” i do „śmiechu pobudzających”, obchody Lajkonika przesunięto na dzień zamykający oktawę Bożego Ciała. Dziś harce Lajkonika zatrzymują ruch na ulicach Krakowa, a uderzenie jego buławą ma przynosić szczęście i dostatek. Od 2014 r. krakowski Pochód Lajkonika widnieje na krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego.


PRZERYWNIKI KRAKOWSKIE  – ZOBACZ WIĘCEJ >>>


Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]