Reklama

Ładowanie...

Tajny front [CZĘŚĆ 2]: arsenał hakerów, atak trolli

07.03.2022
Czyta się kilka minut
Ekspert: W Polsce część oprogramowania w sektorze publicznym pamięta prezydenturę Wałęsy. Deklaracje rządowe, że cyberataki są u nas odpierane, traktowałbym jako PR. Dużych ataków jeszcze po prostu nie widzieliśmy.
Antyukraiński komunikat po rosyjsku, ukraińsku i polsku, zamieszczony przez hakerów na państwowych witrynach Ukrainy 14 stycznia 2022 r. Wzmianki m.in. o Wołyniu i UPA miały fałszywie wskazywać na autorstwo Polaków / opr. Jacek Taran
B

Batalie tej wojny prawie nigdy nie trafiają do mediów. Cyberwojna jest niebywale niszczycielska i nie uznaje żadnych granic. Chce nawet sięgać do naszych głów.

W poprzednim odcinku:

  • Nie chcę widzieć, jak cierpią niewinni ludzie – mówi rosyjski haker. – Ale jeśli cierpieć będą niewinni Rosjanie, będziemy eskalować ataki.
  • Ta wojna miała się zacząć całkiem inaczej – o niszczycielskim wirusie, który nie wypalił.
  • Jak Ukraina stała się poligonem cyberwojny i kto się na nim uczył.
  • „Bój się wariata z bombą atomową” – dlaczego wizerunek nieobliczalnego Putina jest na korzyść Rosjan
  • PRZECZYTAJ pierwszą część artykułu 
...
15375

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]