Reklama

Światy na uboczu

Światy na uboczu

z Berlina
23.02.2003
Czyta się kilka minut
Doprawdy, dziwny to był festiwal. Powiewający hasłem „W stronę tolerancji”, rozpoczął się frywolnym, choć perfekcyjnym w każdym calu musicalem „Chicago” Roba Marshalla. Filmem, który nie miał nic wspólnego z zaangażowanymi musicalami w rodzaju „Kabaretu” czy „Hair”, nawiązywał za to do najbardziej poczciwych wzorów tego gatunku.
Z

Zakończenie było już nie tak paradoksalne. W zrealizowanych z narracyjnym biglem i epickim rozmachem „Gangach Nowego Jorku” Martin Scorsese rozprawił się ze skąpanym we krwi mitem założycielskim Ameryki. Poprzez historię młodego irlandzkiego emigranta terminującego u wpływowego gangstera-ksenofoba o znaczącym pseudonimie Rzeźnik pokazał, jak w połowie XIX wieku amerykańskie ideały ścierały się z wszechobecną korupcją i przemocą, kładąc podwaliny pod tamtejszą demokrację. Film cyniczny i gorzki, zrobiony z zimnym dystansem i psychologiczną wnikliwością, oddychał jednak innym powietrzem, w porównaniu z tym, co mogliśmy zobaczyć w głównym konkursie festiwalu.

Amerykańscy giganci
Berlińska impreza ma bowiem podwójne oblicze. Na czerwonym dywanie Berlinale Palast aż roiło się od gwiazd. W konkurencyjnych szrankach wielkie amerykańskie tytuły: „Solaris”...

13387

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]