W ocenie Izby, interesy Skarbu Państwa i użytkowników autostrad płatnych w umowach koncesyjnych nie zostały w pełni zabezpieczone” – piszą kontrolerzy NIK w raporcie na temat funkcjonowania autostrad prowadzonych przez prywatnych inwestorów. Co z punktu widzenia kierowców najważniejsze, ustalane przez koncesjonariuszy stawki opłat za przejechanie kilometra autostrady są znacznie wyższe niż na państwowych, a brak jawności zawieranych umów rodzi znaki zapytania związane ze standardami obsługi; strona publiczna traci także m.in. na niekorzystnych modelach finansowania budowy i utrzymania dróg oraz rozkładu ryzyka. Korki na autostradach publicznych i prywatnych są, na szczęście, takie same. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















