Spis rzeczy do przeżycia

Dorota Masłowska, pisarka: Nie dowierzam, że robię coś ważnego. I zadręczam się, że powinnam coś sprzedawać, coś wytwarzać. Dlatego zapisałam się na kurs szycia.

Reklama

Spis rzeczy do przeżycia

Spis rzeczy do przeżycia

17.08.2020
Czyta się kilka minut
Dorota Masłowska, pisarka: Nie dowierzam, że robię coś ważnego. I zadręczam się, że powinnam coś sprzedawać, coś wytwarzać. Dlatego zapisałam się na kurs szycia.
Fot. GRAŻYNA MAKARA
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Istnieje rzecz, której nigdy byś nie wyrzuciła?

DOROTA MASŁOWSKA: Kłopot w tym, że jestem osobą wyrzucającą. Dlatego moja osobista historia posiadania jest burzliwa. Widać w niej wysoką zwrotność życiową: tendencje do rujnowania starych rzeczywistości i budowania pospiesznego nowych.

To kwestia przeprowadzek?

I ogólnej tendencji do zmian. W związku z tym mój majątek osobisty jest mocno przetrzebiony. Ale, rzeczywiście, mam parę rzeczy, które wędrują za mną od domu rodzinnego do obecnego, w tym trzy brzydkie elementy popularnej zastawy ze wzorem kaszubskim. Gdy od czasu do czasu się w nie zapatrzę, zabierają mnie w podprogową podróż w czasie.

Daleką?

Do wczesnego dzieciństwa. Przejmuje mnie, jak zaciekle potrafią trwać niektóre przedmioty, nieadekwatnie do swojego braku urody czy funkcjonalności. Może to...

22160

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ze wszystkim się zgadzam. I od lat jeżdżę po świecie, żeby wszystko zdążyć zobaczyć. Robię to coraz szybciej, odhaczam. Niestety już prawie nie ma, co oglądać. Siadam na skraju puszczy amazońskiej i oglądam jak ciężarówka za ciężarówką wywozi drewno, jak brunatna gleba spływa do oceanu z wodą w wodospadach Iguazu, jak tony śmierdzących glonów wyrzucają się na jeszcze niedawno najpiękniejsze plaże świata w Meksyku, oglądam tony betonu niezakłócone zielenią z najwyższego budynku w Tokio, znoszę Amerykanów, którzy na piasku budują sobie pałace w Baja California, w których mieszkają dwa tygodnie w roku. Siły umysłów, tych zacnych przedstawicieli homo sapiens, którzy taki świat stworzyli nie da się już chyba zatrzymać. Nie ma gdzie uciekać. Jeśli Pani wie, to proszę dać znać...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]