Słowo stało się ciałem

"Słowo stało się ciałem" (J 1, 14). Więc? Więc mamy prawo, by przyjść do Niego, jak przed trzema tysiącami lat wszystkie pokolenia Izraela przyszły do Dawida w Hebronie, i powiedzieć Mu: "Oto myśmy kości Twoje i CIAŁO! Panuj nad nami!" (por. 2 Sm 5, 1).
Czyta się kilka minut
Bartolomé Esteban Murillo „Adoracja pasterzy” / fot. Gianni Dagli Orti, Corbis /
Bartolomé Esteban Murillo „Adoracja pasterzy” / fot. Gianni Dagli Orti, Corbis /

Mamy prawo postawić Bogu przed oczy nasze z Nim cielesne pokrewieństwo i powiedzieć Mu: jesteśmy Twoim CIAŁEM; nie wyrzekaj się nas! Weź za nas odpowiedzialność! Jeszcze raz uznaj nas za swoich! Bądź nam królem. Uwierz w sens swojej władzy nad nami.

Oto myśmy kości Twoje i ciało: Nie rezygnuj z nas! Nawet jeśli dotąd nie chcieliśmy z Tobą mieć wiele wspólnego. Wiemy, że to Tobie zawdzięczamy naszą wolność i godność (jak Izrael Dawidowi). Bez zbroi i miecza, silny wyłącznie swoją ufnością do Ojca, powaliłeś na Golgocie prawdziwego Goliata - uzbrojonego mocarza, który traktował nas jako swoją własność (por. Łk 11, 21).

Zostaliśmy wybawieni i cieszyliśmy się wyzwoleniem, ale mimo to po niedługim czasie oddaliśmy władzę nad sobą komuś (czemuś), kto (jak Saul Dawida) wygnał Cię z naszego świata. Egoizm, pycha, żądza władzy, pieniądz, pożądliwość ciała, konsumpcja, nieuporządkowane dążenie do dobra. GRZECH. Chcieliśmy, by nam przewodziły - bo nie chcieliśmy się odróżniać od innych (zob. 1 Sm 8, 20); chcieliśmy być jak wszyscy; chcieliśmy być z tego świata.

Każdy z nas osobiście, w swojej prywatności.

Ale także MY - KOŚCIÓŁ... Twoje Ciało (jak mówi o nas św. Paweł: "Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami", 1 Kor 12, 27). Nierzadko nieewangeliczni w podejściu do świata, w stosunku do grzesznika (osąd, moralizatorstwo), uciekający od krzyża, nieczytelni, nieradykalni, bez smaku, będący przyczyną zgorszenia, szukający środków bogatych, niemodlący się...

Oto myśmy kości Twoje i ciało! Czy nas odrzucisz? Za naszą słabość? Za nasze odejście? Konformizm? Brak wiary?

Czy wtedy nie wyrzekniesz się swojego WCIELENIA?

Słowo stało się ciałem. Czy ciało nie oznacza właśnie tego, co słabe? Przypomnij sobie modlitwę Psalmisty, który (w natchnieniu Ducha!) mówi, że jesteśmy TYLKO CIAŁEM i tchnieniem, które odchodzi, a nie wraca (Ps 78, 39). Rodząc się w ciele, przyjąłeś słabość, zgodziłeś się na ograniczenie, uniżyłeś się i upokorzyłeś. Upokórz się jeszcze raz i przyznaj się do mnie, weź mnie za swojego, rozpoznaj się we mnie. Rozpoznaj się w nas.

Rozpoznaj się w swoim Kościele. Jak Adam rozpoznał się w Ewie: "Ta dopiero jest kością z moich kości i CIAŁEM z mego ciała" (Rdz 2, 23). Jak Laban rozpoznał siebie samego w Jakubie: "Prawdziwie tyś jest kością moją i CIAŁEM moim" (Rdz 29, 14). Jak mąż w żonie. Jak najlepszy z wujków w swoim dawno niewidzianym, a teraz już dorosłym siostrzeńcu.

Oto myśmy kości Twoje i ciało! Mówimy to wszystko do Ciebie nie po to, by Ciebie przekonać. Nie po to, by zmienić Twoje myślenie o nas. Nie po to, by ożywić Twoją wiarę w nas. Ale po to, by zmienić swoje własne myślenie: o Tobie i o nas samych, aby obudzić naszą wiarę w Ciebie - zaufanie Bogu, które sprawi, że staniemy się innymi ludźmi.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51-52/2008