Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Sikorski, dojrzałość radykała

Sikorski, dojrzałość radykała

20.12.2011
Czyta się kilka minut
Pod wieloma względami Radosław Sikorski jest przełomowym ministrem spraw zagranicznych. Zmiany, które zaszły za jego rządów przy alei Szucha, choć ewolucyjne i nie tak spektakularne, można chyba porównać z przełomem 1989 r.
i

i ówczesną reorientacją polskiej polityki zagranicznej. Oczywiście, można dyskutować, czy są to zmiany na lepsze, czy gorsze (co stara się udowodnić prawicowa opozycja), ale żaden inny minister spraw zagranicznych nie był do tej pory tak uważnie słuchany w Europie.

Dzieje się tak nie tylko dlatego, że pozycja Polski jest dziś inna niż w połowie lat 90. Sikorski, poprzez działania wsparte publicystyką i wystąpieniami, odesłał do lamusa hasło "nasza pozycja na Zachodzie zależy od naszej pozycji na Wschodzie", twierdząc, że nasza pozycja na Zachodzie zależy od naszej pozycji... na Zachodzie. Od niej zresztą zależy też nasza pozycja na Wschodzie. Dlatego Sikorski zespolił naszą politykę wschodnią z niemiecką, przestał wojować z Rosją (choć o sympatię do Moskwy trudno go podejrzewać), a Ukrainie pokazał, że polskie wsparcie ma swoje granice. Nieraz przy tym...

2097

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]